POLITYKA COOKIESUWAGA: nasza strona wykorzystuje pliki cookies. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ TUTAJ.

Brak reakcji oznacza akceptację polityki cookies.

Zamknij

Zapisz się do naszego Newslettera

Korzystaj z ekskluzywnych testowań, wiedzy najlepszych dermatologów i bądź na bieżąco!

  • research
  • Points de vente
  • newsletter
  • MOJE VICHY
Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia

NOWOŚĆ

SLOW AGE

Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia

- Pielęgnacja przeciwzmarszczkowa

Podziel się swoimi doświadczeniami

OPINIE+

WSZYSTKIE OPINIE O SLOW AGE Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia.

rating : 5/5

“Slow age jest świetny dla zabieganych kobiet :) Początkowo myślałam, że produkt będzie zbyt ciężki bo ma bogatą konsystencję, ale po nałożeniu na twarz wsiąka w skórę momentalnie. Idealny pod makijaż, działa wręcz jak maseczka bankietowa- skóra jest napięta i rozpromieniona. Zapach jest bardzo przyjemny, pozwala się odprężyć. Slow age pomaga mojej skórze zwolnić wtedy gdy ja nie mam na to czasu :)”

rating : 5/5

“Znów kolejny rewelacyjny produkt Firmy Vichy. Eleganckie opakowanie, bardzo wygodne dozowanie kremu. Produkt nie jest ciężki, nie pozostawia na skórze żadnej tłustej warstwy. Błyskawicznie się wchłania. Ma bardzo przyjemny, delikatny zapach. Używam kremu przez tydzień, skóra jest wyraźnie gładsza i lepiej napięta. Produkt polecam wszystkim zabieganym paniom :)”

rating : 5/5

“Doskonały dla mojej skóry. W moim przypadku cera otrzymuje zastrzyk energii, nawilżenia i świeżości. Pierwsze co urzeka to prostota i wygoda w użyciu. Opakowanie idealnie dopasowane do ręki, dyskretna pompka bardzo funkcjonalna, a urzekający jest też przyjemny zapach kremu, który z łatwością się rozprowadza. Całość mogę podsumować w prosty sposób: Używając Slow Age efekt WOW mamy gwarantowany :)”

rating : 5/5

“krem rewelacja,skora po nim jest mocno nawilzona,drobne zmarszczki sa splycone,skora promienna”

rating : 5/5

“Produkt zamknięty jest w bardzo estetycznie wyglądającym,poręcznym opakowaniu z pompką,która ułatwia jego dozowanie oraz czyni bardziej higienicznym. Lekka konsystencja sprawia,że produkt momentalnie wchłania się w skórę,nie pozostawiając na niej uczucia lepkości,ani tłustawego "filmu",czego osobiście w kremach bardzo nie lubię.Z tego też powodu można stosować go pod makijaż,bez obaw o przetłuszczanie cery. Uczucie nawilżenia pojawia się natychmiast po aplikacji.Skóra staje się bardziej miękka,gładsza i znacznie przyjemniejsza w dotyku.Zmarszczki zostają wyraźnie wygładzone. Kosmetyk ma bardzo ładny zapach,który uprzyjemnia moment jego nakładania. Krem jest bezpieczny dla skóry wrażliwej.Moja w momencie jego stosowania była podrażniona po kuracji lekami,mającymi na celu likwidację zmian łuszczycowych.Produkt w przeciwieństwie do wcześniej stosowanego kremu ich nie zaognił.Wręcz przeciwnie,miałam wrażenie,że je złagodził,a dostarczając skórze wilgoci,sprawił,że stały się znacznie mnie widoczne. Jak dla mnie Slow Age nie posiada żadnych minusów,więc z chęcią zaprzyjaźnię się na dłużej.”

rating : 5/5

“W dzisiejszych czasach czesto nie mam okazji wyciszyc sie i odetchnac po zabieganym dniu pelnym pracy i domowych obowiazkow. Slow Age dal mi szanse przekonac sie, ze mozna choc na chwile "zwolnic" tempo i opoznic efekty pierwszych oznak starzenia. Lekka konsystencja, ktora szybko sie wchlania, pozostawia moja skore wypoczeta, orzezwiona i uspokojona. Dla mnie Slow Age to kuracja nie tylko dla skory twarzy, ale rowniez dla mojego samopoczucia. To okazja aby dac sobie chwile wytchnienia, wrzucic "nizszy bieg". Vichy Slow Age wspaniale pielegnuje moja nature kobiety Active. Dziekuje Vichy!”

rating : 5/5

“Moja skóra świetnie na niego zareagowała.Pokochała go od pierwszej aplikacji Skończyły się nagle problemy z suchą skórą,jakie najczęściej pojawiały sie po lecie.Teraz skóra jest gładka, pobudzona do regeneracji, bardziej promienna i aksamitnie przyjemna w dotyku.Znikł zafrasowany wyraz twarzy.Tonę zmartwień i codzienny trud obowiązków przejęła dobra wróżka.Patrząc w lustro widzę zdrowy blask i jasne spojrzenie co bardzo motywuje mnie do działania i podejmowania kolejnych wyzwań. Nawet przebarwienia z którymi walczę już trochę są jakby mniej widoczne i nie męczą już tak moich oczu.Wyglądam zaskakująco ładnie i promiennie co cieszy nie tylko mnie ,bo zmianę zauważyli także członkowie rodziny.Dodatkowo zawiera dość wysoki filtr więc idealne wpasuje się w sezon jesienno-zimowy.Fajnie przygotowuje skórę pod makijaż z racji szybkiej wchłanialności.Dzięki Vichy Slow Age czuję się szcześliwa i tryskam optymizmem… a przecież uśmiech to najlepsze lekarstwo na zachowanie wiecznej urody”

rating : 5/5

“Z Vichy Slow Age odkryłam zupełnie nowy świat doznań codziennej pielęgnacji. To prawdziwa rewolucja w dziejach moich kosmetycznych odkryć. NIGDY dotąd ŻADEN krem nie był tak namacalny w swym oddziaływaniu. O ile efekt dogłębnego nawilżenia miałam okazję doświadczyć również za sprawą innych kremów, o tyle z efektem wyraźnie odczuwalnego ujędrnienia; przyjemnego napięcia skóry spotykam się po raz pierwszy. Nie trzeba wierzyć producentowi na słowo, że krem intensywnie pracuje w kontakcie ze skórą, to dobitnie czuć, tuż po aplikacji! Krem rozpieszcza skórę zawartością wody termalnej i swoim bogatym w 15 minerałów składem. Zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną w postaci wysokiego parametru SPF 25, filtru UVA. W słoneczne lub śnieżne dni nie potrzebuję już nakładać dodatkowej emulsji z filtrami, jak miało to miejsce, gdy stosowałam kremy na dzień z niższym stopniem ochrony. Pomimo dużej koncentracji dobroczynnych składników wchłania się znakomicie - w 100% i natychmiastowo. Śmiało można nakładać na niego podkład i puder, bo nie ściera się (a wiele kremów właśnie w tym aspekcie mnie zawiodło, bo nie wchłaniały się jak należy pomimo dobrze oczyszczonej skóry). Konsystencja jest nad wyraz przyjemna pod każdym względem - w dotyku i w zapachu. Jest cudownie; jedwabiście gładka i lekka. Nie klei się, nie pozostawia tłustej powłoki. Nuta zapachowa jest bardzo subtelna i przywodzi na myśl piękną, zmysłową woń bukietu świeżych kwiatów. Uwielbiam ją! Co istotne - Slow Age nie zawiera okrytych złą sławą konserwantów w postaci parabenów. Jest bezpieczny. Miałam okazję testować Slow Age w trakcie przeziębienia manifestującego się katarem, krem w ogóle nie podrażnił mojej skóry wokół nosa, czym szczególnie mnie zaskoczył - wszystkie uprzednio używane kremy rozczarowywały w takiej sytuacji wywołując ostre pieczenie przy ich nanoszeniu. Slow Age jest więc wyjątkowo przyjazny i delikatny. Co więcej, dogłębnie nawilża. Moja skóra w niektórych partiach twarzy ma tendencję do przesuszania się, a czasem wręcz łuszczenia, Slow Age dzielnie stał na straży, by przez okrągły dzień nie dopuścić ani do suchości, ani do złuszczonego naskórka. Skóra po aplikacji kremu jest bardzo miła w dotyku - satynowo gładka. Jak powszechnie wiadomo, wolne rodniki to największy wróg młodego wyglądu. Obecna w recepturze Slow Age Bajkalina odznacza się silnymi właściwościami antyoksydacyjnymi, a to oznacza, że neutralizuje wolne rodniki spowalniając proces starzenia się. Każda kobieta chce zatrzymać młodość jak najdłużej, Vichy dba, by z pomocą Slow Age to marzenie mogło się urzeczywistnić. Wspaniale! Moja ulubiona forma wydobywania kremu w postaci dozownika to kolejny atut Slow Age. Chroni przed namnażaniem się bakterii i pozwala aplikować krem precyzyjnie w ilości, jaka jest potrzebna. Zadałam sobie właśnie pytanie, czy można chcieć od kremu więcej niż zapewnia Slow Age? Dochodzę do wniosku, że nie! Vichy tym rewelacyjnym kosmetykiem kompleksowo dba o wszystko, czego mojej skórze potrzeba - skutecznie nawilża, odżywia, chroni przed UV i zanieczyszczeniami, spowalnia starzenie się, rozkosznie pachnie, doskonale i błyskawicznie się wchłania, ujędrnia, delikatnie rozświetla i sprawia, że skóra prezentuje się zdrowo. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia i mam przeczucie, że jest nie do prześcignięcia. Vichy stanęło na wysokości zadania, oferując krem idealny! Prawdziwy eliksir młodości na miarę wyzwań współczesnego świata. Nie zamieniłabym go na żaden inny! Skala 5 gwiazdek jest zbyt mała, by oddać jego fenomenalną jakość! W warunkach domowych daje mi wrażenia niczym po wizycie u kosmetyczki! Moje poszukiwania kremu doskonałego szczęśliwie dobiegły końca, za co dziękuję z całego serca wszystkim, którzy mają swój udział w powstaniu Slow Age ! :) :) :) Będę z nim nierozłączna! :)”

rating : 5/5

“Z Vichy Slow Age odkryłam zupełnie nowy świat doznań codziennej pielęgnacji. To prawdziwa rewolucja w dziejach moich kosmetycznych odkryć. NIGDY dotąd ŻADEN krem nie był tak namacalny w swym oddziaływaniu. O ile efekt dogłębnego nawilżenia miałam okazję doświadczyć również za sprawą innych kremów, o tyle z efektem wyraźnie odczuwalnego ujędrnienia; przyjemnego napięcia skóry spotykam się po raz pierwszy. Nie trzeba wierzyć producentowi na słowo, że krem intensywnie pracuje w kontakcie ze skórą, to dobitnie czuć, tuż po aplikacji! Krem rozpieszcza skórę zawartością wody termalnej i swoim bogatym w 15 minerałów składem. Zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną w postaci wysokiego parametru SPF 25, filtru UVA. W słoneczne lub śnieżne dni nie potrzebuję już nakładać dodatkowej emulsji z filtrami, jak miało to miejsce, gdy stosowałam kremy na dzień z niższym stopniem ochrony. Pomimo dużej koncentracji dobroczynnych składników wchłania się znakomicie - w 100% i natychmiastowo. Śmiało można nakładać na niego podkład i puder, bo nie ściera się (a wiele kremów właśnie w tym aspekcie mnie zawiodło, bo nie wchłaniały się jak należy pomimo dobrze oczyszczonej skóry). Konsystencja jest nad wyraz przyjemna pod każdym względem - w dotyku i w zapachu. Jest cudownie; jedwabiście gładka i lekka. Nie klei się, nie pozostawia tłustej powłoki. Nuta zapachowa jest bardzo subtelna i przywodzi na myśl piękną, zmysłową woń bukietu świeżych kwiatów. Uwielbiam ją! Co istotne - Slow Age nie zawiera okrytych złą sławą konserwantów w postaci parabenów. Jest bezpieczny. Miałam okazję testować Slow Age w trakcie przeziębienia manifestującego się katarem, krem w ogóle nie podrażnił mojej skóry wokół nosa, czym szczególnie mnie zaskoczył - wszystkie uprzednio używane kremy rozczarowywały w takiej sytuacji wywołując ostre pieczenie przy ich nanoszeniu. Slow Age jest więc wyjątkowo przyjazny i delikatny. Co więcej, dogłębnie nawilża. Moja skóra w niektórych partiach twarzy ma tendencję do przesuszania się, a czasem wręcz łuszczenia, Slow Age dzielnie stał na straży, by przez okrągły dzień nie dopuścić ani do suchości, ani do złuszczonego naskórka. Skóra po aplikacji kremu jest bardzo miła w dotyku - satynowo gładka. Jak powszechnie wiadomo, wolne rodniki to największy wróg młodego wyglądu. Obecna w recepturze Slow Age Bajkalina odznacza się silnymi właściwościami antyoksydacyjnymi, a to oznacza, że neutralizuje wolne rodniki spowalniając proces starzenia się. Każda kobieta chce zatrzymać młodość jak najdłużej, Vichy dba, by z pomocą Slow Age to marzenie mogło się urzeczywistnić. Wspaniale! Moja ulubiona forma wydobywania kremu w postaci dozownika to kolejny atut Slow Age. Chroni przed namnażaniem się bakterii i pozwala aplikować krem precyzyjnie w ilości, jaka jest potrzebna. Zadałam sobie właśnie pytanie, czy można chcieć od kremu więcej niż zapewnia Slow Age? Dochodzę do wniosku, że nie! Vichy tym rewelacyjnym kosmetykiem kompleksowo dba o wszystko, czego mojej skórze potrzeba - skutecznie nawilża, odżywia, chroni przed UV i zanieczyszczeniami, spowalnia starzenie się, rozkosznie pachnie, doskonale i błyskawicznie się wchłania, ujędrnia, delikatnie rozświetla i sprawia, że skóra prezentuje się zdrowo. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia i mam przeczucie, że jest nie do prześcignięcia. Vichy stanęło na wysokości zadania, oferując krem idealny! Prawdziwy eliksir młodości na miarę wyzwań współczesnego świata. Nie zamieniłabym go na żaden inny! Skala 5 gwiazdek jest zbyt mała, by oddać jego fenomenalną jakość! W warunkach domowych daje mi wrażenia niczym po wizycie u kosmetyczki! Moje poszukiwania kremu doskonałego szczęśliwie dobiegły końca, za co dziękuję z całego serca wszystkim, którzy mają swój udział w powstaniu Slow Age ! :) :) :) Będę z nim rozłączna! :)”

rating : 5/5

“SLOW AGE to wspaniały i wyjątkowy kosmetyk, który polubiła moja skóra. Ma piękny zapach, łatwo i przyjemnie się go aplikuje. Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania, jest idealny pod makijaż. Nie podrażnia, nie uczula, przeciwnie sprawia, że skóra jest znakomicie nawilżona, jędrna, promienna i wzmocniona. To nie tylko widać, ale i czuć. Slow Age nadaje się do mieszanej cery, rozświetla, jest bardzo wydajny. Zapewnia skórze komfort, przywraca jej zdrowy wygląd, dlatego na pewno zakupię go jeszcze nie raz. Znakomicie nadaje się on do codziennej pielęgnacji, pozostawia skórę aksamitną w dotyku. Jestem zachwycona kremem Slow Age. Jeden krem, a efekty są zaskakujące! Od dziś to mój ideał :)”

Podziel się swoimi doświadczeniami