POLITYKA COOKIESUWAGA: nasza strona wykorzystuje pliki cookies. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ TUTAJ.

Brak reakcji oznacza akceptację polityki cookies.

Zamknij

Zapisz się do naszego Newslettera

Korzystaj z ekskluzywnych testowań, wiedzy najlepszych dermatologów i bądź na bieżąco!

  • research
  • Points de vente
  • newsletter
  • MOJE VICHY
Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia

NOWOŚĆ

SLOW AGE

Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia

- Pielęgnacja przeciwzmarszczkowa

Podziel się swoimi doświadczeniami

OPINIE+

WSZYSTKIE OPINIE O SLOW AGE Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia.

rating : 5/5

“Moja cera jest sucha i wrażliwa(na zmiany pogodowe również), a do tego naczynkowa. Moja cera ciężko znosi zmiany kremów czy serum - po protu tego nie znosi, a żeby znaleźć odpowiedni produkt przetesytowałam już nie jeden. Ten jest nielada zaskoczeniem. Pieknie nawilża i wygładza cerę, ale nie to mnie najbardziej w nim zachwyca. Cera wrażliwa i sucha jak moja jest narażona na przebarwienia i to jest mój największy obecnie problem. Właśnie odnalazłam rozwiązanie na to! i nastąpił najszczęśliwszy dzień dla mojej skóry kiedy nałożylam Slow Age na twarz a wszystkie przebarwienia stały sie prawie niewidoczne i mogłabym chodzić cały dzien bez makijażu. ZALETY: lekka konsystencja i sper wydajność, mega mega! nawilżenie - ratunek dla cery suchej, natychmiastowe naprężenie skóry po około 2 minutach po nałożeniu. Ważną zaletą jest także fakt, że moja cera po kilku dniach używania kremu nie wywołuje żanych zmian w wyniku nietolerancji w codziennym jego stosowaniu. WADA: nie ma cera sucha i wrażliwa go pokochała <3”

rating : 5/5

“BOSKI ... AKSAMITNY... IDEALNY POD MAKIJAŻ... UPAJAJĄCO PACHNĄCY... MAJĄCY ZDOLNOŚĆ ZATRZYMYWANIA CZASU... NAJLEPSZY PRZYJACIEL BIEGNĄCEJ W CODZIENNOŚCI KOBIETY.. PO PROSTU...MÓJ..:-)”

rating : 5/5

“Krem Slowa Age stosowałam przez 7 nocy non stop. Po takim okresie czasu zauważyłam, że skóra jest: - bardziej napięta - lepiej nawilżona - wygładzona - bardziej promienna - bardziej delikatna w dotyku. Konsystencja kremu jest delikatna, krem łatwo się rozprowadza i dobrze wchłania. Zapach wyjątkowo przypadł mi do gustu, jest odświeżający i koją”

rating : 5/5

“Vichy po raz kolejny utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest numerem JEDEN na rynku kosmetycznym. Wypróbowałam Slow Age i nie zawiodłam się. Krem ma przyjemną konsystencję, nie klei się, łatwo rozprowadza i szybko wchłania. Po kilku dniach regularnego stosowania zauważam, ku mojemu wielkiemu zadowoleniu, widoczne zmniejszenie i wygładzenie zmarszczek. Nie powoduje żadnych podrażnień, a niestety mam do nich skłonność. Moja skóra jest doskonale nawilżona i jędrna, a przy tym nie świeci się. Czuję, że moja twarz wręcz promienieje! Co więcej, nie tylko ja to zauważam, ale osoby w moim otoczeniu również :) To prawdziwy powiew świeżości dla mojej zmęczonej do tej pory skóry. Wyrównany koloryt, gładka, zadbana i pełna blasku cera, wygładzenie zmarszczek- właśnie tego oczekuję od kremu i właśnie to dał mi Slow Age. Do tego bardzo przyjemny zapach, filtr SPF 25, czego chcieć więcej? My kobiety wiemy, co to znaczy życie w pośpiechu, wiemy też, jak odbija się to na naszej skórze. Na szczęście Vichy przychodzi nam z pomocą. Po wypróbowaniu Slow Age wiem już, że mogę cieszyć się młodością bez względu na metrykę! Dzięki niemu codziennie rano mogę poczuć się jak po wyjściu od kosmetyczki. Czuję, że moja skóra odwdzięczy mi się promiennym i młodym wyglądem jeszcze przez wiele lat. Od dziś Vichy Slow Age to obowiązkowa pozycja na mojej półce.”

rating : 5/5

“Bardzo mi miło, że jako jedna z nielicznych osób miałam przyjemność przetestować te nowe cudeńko od tak renomowanej marki jaką jest VICHY. Produkt Slow Age o pojemności 30 ml otrzymałam 26 sierpnia a do testowania zabrałam się dzień później. Dzisiaj mamy 5 wrzesień, czyli stosuję już ten produkt 10 dni, gdyż używam go tak jak producent zalecał tylko rano jako baza pod makijaż, w tej kwestii sprawia się idealnie. Nie ma mowy o zważeniu się podkładu czy tzw. rolowaniu. Ale zacznijmy od początku. Pierwsza aplikacja, tak jak wspomniałam wcześniej miała miejsce w sobotni poranek. Produkt zaskoczył mnie swoją konsystencją, jest wprost idealna, nie za rzadka i spływająca po palcach ani nie za gęsta i ciężka, taka w sam raz co dla mnie jest kwestią bardzo ważną, bo jestem posiadaczką cery mieszanej i ani nie jest dla mnie za lekki ani nie zapycha mi buzi za bardzo. Kolejne rzecz, która na wstępie mnie pozytywnie zaskoczyła to to, że bardzo mało produktu potrzeba aby pokryć całą twarz i dekolt, dosłownie ziarenko groszku. To wielki pozytyw! Jak tak dalej pójdzie to 30ml spokojnie starczy mi na kilka miesięcy, z czego bardzo się cieszę ;) Co więcej produkt nafaszerowany tak cennymi składnikami dla Naszej skóry pozostaje tak lekki i tak idealnie się wchłania, że czujemy jego zbawienny wpływ na Naszą skórę przez cały dzień! Nie ma mowy o jakimś ściągnięciu czy pieczeniu! Za to też duży plusik. Ogólnie oceniając najnowszy produkt od marki Vichy śmiało mogę powiedzieć po tych 10 dniach, że spisali się bardzo dobrze. Z każdym dniem stosując go zauważam, że moja cera staje się bardziej promienna, pełna naturalnego blasku. Plamy, które podczas słonecznych wakacji „towarzyszą” mi co roku na twarzy stopniowo się rozjaśniają. Moja cera codziennie dostaje zastrzyk potężnego nawilżenia. Przy stosowaniu zwykłego kremu na dzień często borykałam się z przesuszonymi policzkami, którym nawet towarzyszyło pieczenie, a teraz tego nie ma. Jestem zachwycona! Skóra jest sprężysta, pełna wigoru. Lekkie załamania mimiczne, które pojawiają się już na mojej twarzy wydaje mi się, że napięły się i są mniej widoczne (zaznaczę, że mam 26 lat). Jedyna rzecz, do której mogę się przyczepić (ale to tylko tak delikatnie) to zapach. Jak dla mnie produkt za bardzo intensywnie pachnie, za czym ja nie bardzo przepadam ale to tylko moja mała „zaczepka”, bo i tak nie zrezygnuje przez nią z dalszego stosowania tego produktu ;) Jedni mogą uznać to za mój wymysł czy fanaberię ale po prostu mój nos niezbyt przepada za kosmetykami o mocnym zapachu. Reasumując śmiało mogę wystawić 5-teczkę!!! Kosmetyk apteczny z wysokiej półki, nie pod względem ceny ale pod względem swoich dobroczynnych właściwości i ekspresowego i zbawiennego działania na Naszą skórę. Otula ją niczym kocyk pełen dobroci i nie pozwala aby stało się Jej coś złego, chroni ją przed szkodliwym działaniem Naszego środowiska, co w dzisiejszych czasach naprawdę się ogromnie CENI!!!!”

rating : 5/5

“Dzień moich 30-tych urodzin był dla mnie trudny i pełen wątpliwości, bo czułam się jakbym wkraczała w nowy etap życia, a to była granica, która nie zmieniała nic, a zarazem zmieniała wszystko. Kiedy wróciłam do domu zobaczyłam prezent, który bardzo mnie ucieszył i osłodził ten dzień dając nadzieję na dalszą młodość. Tego dnia otrzymałam nowość VICHY SLOW AGE. Od razu wzięłam się za testy i od tej pory każdego ranka powtarzam swój rytuał oczyszczania twarzy i nanoszenia na niego tego wspaniałego kremu. Już przy pierwszym użyciu zachwyciła mnie jego wydajność. Dzięki wygodnej pompce nie mam problemu z regulowaniem ilości produktu, a jest on bardzo wydajny. Niewielka ilość doskonale nawilża cerę wygładzając ją i dając przyjemne uczucie gładkości. Przy nowym kremie zawsze obawiam się, że rozświetlenie okaże się błyszczeniem, ale tu zauważyłam, efekt delikatnego matowienia, który bardzo mi odpowiada. Zapach jest dość intensywny, ale bardzo przyjemny i szybko się do niego przyzwyczajam, tak samo jak skóra błyskawicznie chłonie krem. Po kilku dniach stosowania zauważyłam, że dzięki takiej pielęgnacji złagodziły się moje problemy skórne na czym bardzo mi zależało. Niezbyt znam się na składzie kosmetyków, ale wiem, że Vichy zawsze mogę ufać, że eksperci odpowiednio zadbają o moje potrzeby rozpieszczając mnie każdego dnia. Krem SLOW AGE z pewnością na długo zagości w mojej kosmetyczce.”

rating : 5/5

“Jest to świetny produkt, do tej pory nie spotkałam takiego jak ten - odpowiada mi pod każdym względem. Ma świetny, delikatny zapach a jego konsystencja wiele różni się od podobnych kremów - jest po prostu idealna: nie jest tłusta w dotyku, nie pozostawia również tłustego filmu na twarzy oraz szybko się wchłania. Efektem tego jest świetnie nawilżona skóra twarzy, miękka i świeża. Będzie to z pewnością jeden z moich ulubionych produktów Vichy do twarzy. A należy docenić również to, że krem nie ma w składzie parabenów.”

rating : 5/5

“Żyję swoim tempem, czasem przyśpieszam a czasem zwalniam z nikim się nie ścigam. Dużo rozmawiam z najważniejszą osobą w moim życiu czyli sobą samą, słucham się uważnie potrzeb swojego ciała. Staram się patrzeć z uśmiechem w jutro, teraz wiem że dzięki Vichy Slow Age przyszłość będzie różowa. Lubię kiedy moja skóra jak trampolina po skoku wraca do gładkiej i napiętej pozycji. Lubię patrzeć jak staje się zaróżowiona, niczym płatki kwiatu, w końcu jestem w kwiecie wieku. Aplikując Slow Age czuje jak bym dotykała jedwabnej wstążki, nie mówiąc już o ujmującym perfumowanym zapachu. Krem wchłania się szybciej niż moje palce zdążą odskoczyć się od skóry. To chyba taka pierwsza aplikacja, która robi tak dużo dla skóry. Można powiedzieć że to terapia która myśli o nas całościowo wyrównuje koloryt, czujemy jak by słońce muskało naszą skórę. Podnosi owal naszej twarzy, a nasza skóra ma więcej energii. Muszę przyznać że krem nadąża za mną wciągu dnia i nie tylko rano gasi pragnienie skóry ale cały dzień zapewnia mi wypoczęty i promienny wygląd. Slow Age chowa głęboko na dnie moje tajemnice że nie zawsze mam przespaną noc za sobą, to moje dodatkowe godziny snu w kremie gwarantujące mi wypoczęty wygląd. A zmarszczki z każdą aplikacją stają się płytsze, zresztą jakie zmarszczki. Spoglądając w lusterko widzę buzię młodej dziewczyny, która czuje że jej skóra jest sprężysta i pełna życia. Lubię kosmetyki myślące o nas przyszłościowo, które za nas przejmują część ciężaru o tym jak będę wyglądać za 5, 10 lat. Dbają o mnie w każdym wymiarze bo młoda skóra to nie tylko blask, to jej sprężystość, przebarwienia i proces regeneracji. Podobno szczęścia nie można kupić, ale myślę że sięgając po Vichy Slow Age wychodzi na to samo uśmiech gwarantowany, kiedy spoglądamy w lusterko dziś i za kilka lat.”

rating : 5/5

“Mam dużą przyjemność testować ten produkt. Krem ma higieniczne opakowanie z pompką, bardzo przyjemną nutę zapachową oraz lekką konsystencję. Po aplikacji skóra jest aksamitna, bez uczucia lepkości czy tłustego filmu, dobrze nawilżona. Bardzo podoba mi się skład - obok aktywnych składników, jest również dość wysoki filtr UV, który pozwala zapobiegać uszkodzeniom skóry na skutek promieniowania. Przyznam, że jest to świetne połączenie pielęgnacji i ochrony. Z przyjemnością używam go codziennie rano.”

rating : 5/5

“Jak wiadomo aby opóźnić efekty starzenia, należy przede wszystkim zabezpieczać skórę przed słońcem. Dlatego dziękuję Vichy za krem z filtrem SPF 25! To podstawa dobrze wyglądającej skóry. Poza tym kosmetyk ma lekką konsystencję, rzadkiego fluidu. Łatwo się go wsmarowuje/wklepuje, a efekt nawilżenia utrzymuje się cały dzień. Ma delikatny zapach. Mimo filtra oraz ochorny przez zanieczyszczeniami skóra nie jest tłusta i nie ma efektu maski. Łatwo się go zmywa. Ważne jest to, że skóra jest odpowiednio napięta ale i zadbana. Oczywiście bez pozytywnego nastawienia nie zdziałamy cudów, dlatego polecam stosować prócz Slow Age mantrę: CZAS STOP! Powtarzać codziennie :)”

Podziel się swoimi doświadczeniami