POLITYKA COOKIESUWAGA: nasza strona wykorzystuje pliki cookies. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ TUTAJ.

Brak reakcji oznacza akceptację polityki cookies.

Zamknij

Zapisz się do naszego Newslettera

Korzystaj z ekskluzywnych testowań, wiedzy najlepszych dermatologów i bądź na bieżąco!

  • research
  • Points de vente
  • newsletter
  • MOJE VICHY
Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia

NOWOŚĆ

SLOW AGE

Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia

- Pielęgnacja przeciwzmarszczkowa

Podziel się swoimi doświadczeniami

Zostaw swoją opinię

Zostaw swoją opinię o: SLOW AGE Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia

Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia
Oceń produkt

OPINIE+

WSZYSTKIE OPINIE O SLOW AGE Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia.

rating : 5/5

“Dzięki państwa uprzejmości mogę testować nowy krem Vichy Slow Age...już od pierwszego użycia zakochałam się w nim na zabój. Skóra po jego użyciu jest miękka,wręcz aksamitna i dodatkowo ten zniewalający zapach....coś niesamowitego. Dodatkowym autem są filtry UVA i SPF 25,które chronią moją skórę każdego dnia. Znikają przebarwiena, skóra jest napięta i rozświetlona.... znalazłam nowego przyjaciela i opiekuna mojej skóry :-) Dziękuję Vichy Slow Age za kosmetyk najwyższej jakości,jak dla mnie lepszego nie mają rynku-rewelacja,warta każdej ceny. Z czystym sumieniem polecam każdej kobiecie.”

rating : 5/5

“Pierwsze użycie -zapach sprawił że poczułam się świeżo , zrelaksowana pomimo niezbyt przespanej nocy(3 małych dzieci). Świetnie się rozprowadza, szybko wchłania a skóra pozostaje nawilżona, napięta i delikatna. Stosuję kilka dni, (dziękuję za próbkę :))i z rana nie mogę się doczekać kiedy nałożę go na twarz. Potrafi radzić sobie ze zmęczeniem i świetnie wprowadza w nowy dzień :). Miły początek dnia, tyle co mogę powiedzieć po tygodniu stosowania. Mam nadzieję że będę mogła wyrażać swoją opinię po miesiącu stosowania...po roku stosowania itd.. :) Pełny pozytyw Vichy!!! Jestem Twoją cichą fanką ;)”

rating : 5/5

“Jestem w pełni zadowolona i zachwycona wręcz nowatorskim Slow Age od Vichy! Ale może zacznę tłumaczyć i argumentować swe zachwyty od samego początku. Zatem: już samo opakowanie, jest bardzo przyjazne dla trzymającej je dłoni, do tego z wbudowanym mechanizmem aplikacji, co pozwala na odpowiednie dozowanie specjału - nie za dużo, nie za mało, a w sam raz. Nie trzeba mieszać palcami w słoiczku i wprowadzać zanieczyszczeń. Kosmetyk jest w takiej buteleczce bezpieczny i wolny od wszelakich zewnętrznych przypadkowych i niepowołanych paprochów i tym podobnych. Natomiast samo Slow Age ... bajka... zaczyna się taniec wizualny i aromatyczny - bacznie pierwszy raz obserwowany, później już powtarzany, ale za każdym razem pod wrażeniem magii pozostaję - od nowa... Toteż po pierwsze: wyczuwalny, delikatny, eteryczny wręcz cudny zapach kwiatowy, który przypomina mi zapachy tajemniczego ogrodu... paleta woni przyjemnych, takich do zakochania i rozmarzenia - wciągają w swój świat czarowny, spokojny, błogi, podobny spa luksusowemu - gdzie wyobraźnią organizm cały może się natychmiast przenieść i korzystać z dobrodziejstw wypoczynku, otulony przemiłą, aromatyczną apaszką... A i kolor bardzo adekwatny, należący do bajki o królewnach - poświaty perłowej, o dającej się zauważyć subtelnej różowej barwie. Połączenie perły i różu - świetne i zachęcające do aplikacji. Konsystencja emulsyjna, niczym mleczko, ale nie jest lejąca, a zwarta i trzyma się powierzchni skóry podczas rozprowadzania. Nie klei się, nie roluje, za to bardzo szybko wchłania - skóra wręcz spija kremowe serum, znika natychmiast ono, gdy rozsmarowane podczas masażu i dodatkowo lekko wklepane. I teraz cuda się zaczynają! Skóra zostaje wygładzona, jest niezwykle delikatna w dotyku, gładka, miękka, sprężysta. Co rano rytuał nakładania jest powtarzany, i już stosowne oznaki rozprasowania skóry widoczne, wiadomo serum nie pokona wszelakich zmarszczeń, ale pomniejsze bruzdy, załamania zostają wygładzone - a czas, a jednak!!! oszukany! Cera nabiera blasku - jasności od różowych pereł zaaplikowanych, zostaje ożywiona, pobudzona do wigoru, jest przy tym doskonale nawilżona! Zmęczenie, ziemistość, przemęczenie powoli niwelowane ustępuje jędrności, elastyczności, skóra nabiera młodszego wyglądu, świeżość i młodość na powrót zostają przywołane, co jest ważne szczególnie o poranku! Nie ma oznak uczulenia - czyli przede wszystkim: bezpieczeństwo składników połączonych! I taki zauważalny proces odnowy co rano, każdego dnia się powtarza! Dodatkowo, kremowe serum zawiera filtry ochronne UV, więc i zabezpiecza twarz, szyję, dekolt przed niechcianym i niebezpiecznym promieniowaniem słonecznym - tworząc parasol ochronny! Działanie dwutorowe - spowalnia czas, nie pozwalając mu szkodzić urodzie i młodości, jednocześnie chroni przed niszczącym wpływem słońca! Delicje! Ważnym jest również to, iż kosmetyk doskonale współgra strukturalnie z podkładami dla skóry mieszanej, których ja przynajmniej używam: mianowicie z korygującym Dermablend oraz rozświetlającym Teint Ideal. Są sobie pisani! Po wcześniejszym zastosowaniu Slow Age - żaden podkład się przez wiele godzin noszenia na skórze wcale nie rolował! A i jeszcze co zauważyłam - dla mnie rewelacja - samo działanie serum wręcz zmniejsza i wpływa na wielkie ograniczenie wydzielania sebum w partii tzw. T. Osobiście to dla mnie ogromna zaleta, gdyż serum jest przyczynkiem do zmniejszenia, nawet eliminacji świecenia się skóry w ciągu dnia! I tak przez niezłych kilka długich godzin - matowa skóra!!! Cera pozostaje rozświetlona, owszem, ale nie jest to koszmarne w nadmiarze sebum, ale za to skóra, dzięki właściwościom magicznego serum promienieje świeżością na całej twarzy, a szyja, dekolt, gładziutkie, milutkie, są i one delikatniutkie! Moc sprawcza Slow Age zatem na mnie potwierdzona - ono naprawdę spowalnia czas, próbując go mądrze oszukać, dodając skórze wigoru, energii, nadając w wyglądzie magnetyzmu blasku, dając możliwość rozbudzenia ukrytych pokładów istniejącej młodości komórek - efekt - widoczny na skórze - jędrna, rozprostowana, jaśniejsza - czyżby dodatkowy atut: eliminacja przebarwień?! Tak! Po prostu wraca kilka lat, da się cofnąć odrobinę wskazówki czasu - na korzyść radosnego uśmiechu, gdy namacalnie stwierdzimy, my kobiety, że dzięki kremowemu różem serum stajemy się ładniejsze, młodsze - ciałem i duchem, bo gdy wygląd promienieje, cała dusza się weseli i śmieje! Zatem polecam specjał Slow Age każdej z Pań 40 chcącej spowolnić rzeczywisty upływ czasu - warto zaprzyjaźnić się z serum i zaprosić go na stałe do domowego spa, a i kosmetyczki podczas podróży!”

rating : 5/5

“Od samego początku Slow Age mile mnie zaskoczyło zapachem,piękny ,elegancki aromat,przypadnie do gustu każdej kobiecie.Ma konsystencje kremo-żelu,wchłania się po kilku sekundach,pozostawiając skórę rozświetloną i gładką.Doskonale dogaduje się z podkładami i fluidami,nie powodując ich rolowania.Jeśli dodamy do tego filtr SPF 25 otrzymujemy kosmetyk idealny!Dobrze napina skórę i przywraca jej odpowiedni poziom nawilżenia.Zawiera wszystko czego moja skóra potrzebuje, gwarantuje jej komfort, a mi satysfakcję z jej wyglądu.
Świetne serum o przyjemnym zapachu, skutecznym działaniu i wysokiej wydajności. Dzięki niemu moja twarz odzyskała swój blask, doskonałą kondycję i znacznie młodszy wygląd - promienieje zdrowiem i pięknem! Uwielbiam!”

rating : 5/5

“Moje pierwsze spotkanie ze Slow Age było zaskakujące, ponieważ nie spodziewałam się jakichś spektakularnych efektów, jestem bardzo sceptyczna jeśli chodzi o produkty anti-aging. Jednakże zaskoczenie nastąpiło już podczas pierwszej aplikacji, i to nie tylko na poziomie sensualnym, zapachowym. Serum wyróżnia się bardzo delikatnym, lekko kwiatowym zapachem z lekką domieszką nuty aptecznej, kojarzącej mi się z kosmetykami profesjonalnymi. W kontakcie ze skórą serum zachowuje się początkowo zupełnie normalnie: rozprowadza się gładko, dosyć szybko wchłania i zostawia na skórze aksamitny filtr. Niespodzianka spotkała mnie po kilku minutach, mianowicie serum przybrało jakby inna formę: powlekło twarz cienkim filtrem, przypominającym silikonową bazę, przez co od razu poczułam efekt liftingu, moja twarz ładnie się napięła i uelastyczniła. Po niespełna dwóch tygodniach codziennego, regularnego stosowania widoczność moich zmarszczek, zwłaszcza w okolicach ust i oczu została zmniejszona, skóra ładnie się napięła i zyskała młodszy wygląd. Serum świetnie zastępuje krem na noc, dostarcza skórze wyjątkowo dobre nawilżenie, a jednocześnie wykazuje silne działanie przeciwzmarszczkowe. Marka Vichy kolejny raz utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie ma sobie równych jeśli chodzi o kosmetyki anti-aging.”

rating : 5/5

“Krem Slow Age marki Vichy ma bardzo lekką konsystencje nie jest tłusty i klejący, dla mnie przyjemny ma zapach. Bardzo ładnie rozprowadza się po twarzy i co najważniejsze dla Pań liczących budżet jest bardzo wydajny. Dla mnie osobiście dużym plusem jest posiadanie dozownika, czasem na ręku są różne bakterie i biorąc krem wprowadzamy do słoiczka bakterie z palca i ten krem już nie jest taki fajny.
Ja ten krem używam dwa razy dziennie. Skóra mojej twarzy po kilku dniach używania kremu Slow Age Vichy stała się bardziej nawilżona i lepiej dotleniona – pełna zdrowego blasku, po prostu odzyskała swój sprzed lat zdrowy wygląd. Uważam, że krem ten spłyca niewielkie zmarszczki oraz dobrze sobie radzi z przebarwieniami skóry. Bardzo istotnym elementem jest filtr UVA oraz SPF 25 aby chronić skórę przed promieniami słońca i zanieczyszczeniami. Ja mam skórę bardzo wrażliwą skłonną do trądziku różowatego, uważam że po zastosowaniu tego kremu jestem bardziej pewna siebie – mam piękną skórę i wiem że znalazłam krem dla siebie delikatny i aksamitny taki jak moja twarz a trądzik - mój krem sobie z nim na pewno poradzi ponieważ zawiera wodę Termalną bogatą w minerały.
Elżbieta
lat 57”

rating : 5/5

“SLOW AGE to prawdziwa rewolucja podążająca w odpowiednim kierunku. To coś więcej niż kosmetyk, to najlepsza przyjaciółka - dziś to wiem i cieszę się, że Vichy poszło tą drogą. SLOW AGE wprawiło mnie w dobry nastrój znacznie poprawiając stan i wygląd mojej skóry. Faktycznie jakby zatrzymał się czas, jakby natura delikatnie ale skutecznie zaopiekowała się mną dając od siebie to co najlepsze. Czas się nie tylko zatrzymał ale i cofnął, cofnął to co niewłaściwe dbanie o siebie, słońce i stres pozostawiło. Mam 32 lata a cera kompletnie nie wygląda na swój wiek, jest a raczej była smutna, poszarzała i powiedziałabym, że nijaka. Ukrywałam się pod makijażem tracąc każdego dnia pewność siebie i to poczucie, że jestem piękną kobietą bo taką się niestety nie czułam. A zmarszczki dodatkowo robiły swoje. SLOW AGE jak wspomniałam powyżej nadrobił utracony czas, naprawił i naprawia dalej. Coraz pewniej siebie uśmiecham się w lustrzane odbicie i do innych ludzi czując się coraz to pewniej, i piękniej będąc przy tym w 100% naturalną. Plamy i przebarwienia, drobne zmarszczki wszystko jak za dotknięciem magiczną różdżką zamienia się w ładną, zdrową skórę, dobrze nawilżoną, młodszą i weselszą. SLOW AGE sprawdza się również pod podkładem w płynie jak i w musie a także współgra z podkładami mineralnymi. Nie pozostawia tłustej warstwy. Pięknie pachnie, świeżo i przypomina dzięki zapachowi, że natura jest bardzo ważna również dla naszej urody. Opakowanie ładne, eleganckie dające poczucie skuteczności a do tego wygodna pompka pozwalająca dłużej cieszyć się produktem dzięki czemu jest bezpiecznie, higienicznie i wydajnie. Nie potrzebny żaden skalpel wystarczy SLOW AGE od VICHY.”

rating : 5/5

“Powiem szczerze, że żaden produkt kosmetyczny mnie tak nie zaintrygował jak właśnie Vichy Slow Age. Bardzo się cieszę, że mogłam go przetestować jako jedna z pierwszych kobiet w Polsce. Ogólnie wiele wymagam od kosmetyków i tu nie zawiodłam się ani trochę! Łatwa aplikacja, wysoki filtr, idealna konsystencja kremu, jego wchłanialność, niebanalny zapach no i to DZIAŁANIE... Super! Tyle cech w jednym kremie to dla mnie idealne rozwiązanie. Już po pierwszych dniach stosowania zauważyłam, że skóra mojej twarzy nie świeci się, a jest przy tym super nawilżona i promienna, a delikatne zmarszczki tak jakby zniknęły? Jestem ciekawa dalszych efektów przy dłuższym stosowaniu. Jednak z pewnością będę wierną fanką kremu Vichy Slow Age. Gorąco moje drogie Panie Polecam!!!”

rating : 5/5

“Czas płynie nieubłaganie szybko. Skóra i jej wiek nie pozostają mu dłużne. Pedałują z prędkością Rafała Majki i dotrzymują kroku uciekającemu czasowi. Praca, dom, praca, dom ... i na weekend czas wolny (niby wolny). Mało go mamy. Nie doceniamy wolnego, skoro weekend to czas na wielkie porządki. A skóra to czuje i odbiera nasz pośpiech, stres i brak odpoczynku. Szarzeje i traci blask. Slow Age praktycznie odizolowuje skórę od szarości dnia codziennego. Daje jej to czego skóra potrzebuje w tym zabieganym świecie. A przede wszystkim zwalnia jej starzenie się. Sprawia, że skóra jest młodsza, gładsza, jędrniejsza. Slow Age nadaje jej kolorytu. Ja pędzę dalej, a moja skóra zwalnia i łapie drugi oddech. Slow Age pokazuje, że życie jest wspaniałe, a skóra potraktowana jego drogocennymi składnikami będzie mi służyć przez długie lata. Slow Age sprawił, że czuję się młodziej i atrakcyjniej.”

rating : 5/5

“9 lat badań nie poszło na marne. Laboratoria Vichy stworzyły produkt z jakim jeszcze się nie spotkałam. Całkowicie odpowiada moim oczekiwaniom. Ale przejdźmy do szczegółów. Po pierwsze konsystencja. Uwielbiam gęste kremy, gdyż czuję że naprawdę odżywiają moją skórę. Jednak używanie ich rano jest dość problematyczne, skóra jest klejąca się, a podkład roluje się na kremie. Z Vichy Slow Age nie ma takiego problemu. Wykończenie jest jakby matowe, jednak nawilżające.
SPF 25 i filtr UVA dają mi pewność, że moja skóra jest chroniona.
Produktu używam na twarz raz na szyję, gdyż to po niej najbardziej widać mój wiek. Już po pierwszym użyciu, skóra na mojej szyi jakby się zagęściła. Nie jest to efekt sztucznego naciągnięcia, a maksymalnego odżywienia.
Także skóra twarzy się zmieniła. W końcu cały dzień czuję się komfortowo, poziom nawilżenia jest odpowiedni. Zmarszczki zostały wygładzone, po prostu skóra wygląda na zdrowszą.
Podsumowując, jestem naprawdę zachwycona efektami. Zaprzyjaźniłam się z Vichy Slow Age i myślę, że zostaniemy przyjaciółkami na zawsze.
Moja skóra jest wdzięczna Vichy :)
Polecam każdej kobiecie, dziewczynie Vichy Slow Age z ręką na sercu ”

Podziel się swoimi doświadczeniami