POLITYKA COOKIESUWAGA: nasza strona wykorzystuje pliki cookies. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ TUTAJ.

Brak reakcji oznacza akceptację polityki cookies.

Zamknij

Zapisz się do naszego Newslettera

Korzystaj z ekskluzywnych testowań, wiedzy najlepszych dermatologów i bądź na bieżąco!

  • research
  • Points de vente
  • E-sklep
  • newsletter
  • MOJE VICHY
Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia

NOWOŚĆ

SLOW ÂGE

Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia

- Pielęgnacja nawilżająca

Podziel się swoimi doświadczeniami

OPINIE+

WSZYSTKIE OPINIE O SLOW ÂGE Pielęgnacja opóźniająca pojawianie się oznak starzenia.

rating : 5/5

“Wygląda na to, że Slow Age, obok wody termalnej, ma spore szanse, by zagościć w mojej kosmetyczce na dłuższy czas. Bo to bardzo fajny produkt dla zapracowanej 33-latki, która już na poważnie myśli o tym, jak przeciwdziałać zmarszczkom, w myśl zasady "lepiej zapobiegać, niż leczyć" :) Krem ma przyjemny, nienachalny zapach. Konsystencja jest lekka, nietłusta, krem szybko się wchłania i nie zostawia lepkiego filmu na cerze, dzięki czemu jest świetną bazą pod makijaż. Sprawia, że buzia wygląda na wypoczętą, skóra jest promienna, napięta, wygładzona i nawilżona. Nie powoduje świecenia i nie zapycha, co dla posiadaczek mieszanej cery, jak ja, jest bardzo ważne. Poza tym ma też wygodne i higieniczne opakowanie z pompką, dzięki temu nie trzeba grzebać palcami w pojemniczku. Na duży plus zawartość filtrów przeciwsłonecznych oraz brak szkodliwych parabenów. Podsumowując, to bardzo przyjemny w stosowaniu produkt, który do tego sprawia, że cera wygląda rzeczywiście młodziej i zdrowiej. Polecam :)”

rating : 5/5

“Przez kilka ostatnich dni miałam zaszczyt testować nowoczesny produkt Vichy Slow Age. Do testowania podeszłam sceptycznie, jednak innowacyjny krem pozwolił mi w końcu uwierzyć w skuteczność kosmetyków do twarzy. Muszę przyznać, że żyję w ogromnym stresie, który w negatywny sposób odbił się na wyglądzie skóry mojej twarzy. W przeciągu kilku ostatnich miesięcy przybyło mi delikatnych zmarszczek, skóra wydawała się być pozbawiona blasku i elastyczności. Pewnego, pięknego dnia spotkała mnie miła niespodzianka. Stałam się szczęśliwą posiadaczką cudownego kremu. Slow Age okazał się prawdziwym lekarstwem dla mojej skóry. Zaledwie po kilku dniach stosowania skóra twarzy stała się bardzo gładka, napięta i miła w dotyku, zniknęły również drobne przebarwienia oraz pory. Wydaje mi się, że Slow Age ma działanie eksfoliacyjne- wygładza i wyrównuje nierówności na skórze oraz delikatnie koryguje kształt twarzy. Skóra stała się promienista, dzięki odpowiedniemu nawilżeniu. Spoglądając w lustro widzę całkiem inną, wypoczętą i zadbaną kobietę. Pomimo niewyspania czy zmęczenia, skóra pozostaje wypoczęta i pełna blasku. Dodatkową zaletą Slow Age jest fakt, iż świetnie się rozprowadza, szybko wchłania, a skóra niemal momentalnie staje się idealnie gładka, delikatna jak skóra niemowlaka. Dużym atutem kremu jest kwestia ochrony przed szkodliwym promieniowaniem UV. Cieszę się, że moja skóra będzie odpowiednio chroniona. Wydaje mi się, że krem jest bardzo wydajny i warto w niego zainwestować. Jestem pewna, że moja przygoda z Vichy Slow Age nie skończy się na etapie testowania. Pokochałam ten produkt na tyle, że na pewno nie zabraknie go w mojej kosmetyczce. Jak dotąd nie miałam okazji rozpieszczać mojej skóry tak idealnym kremem. Chyba już żaden kosmetyk nie będzie mnie w stanie tak pozytywnie zaskoczyć.”

rating : 5/5

“Pielęgnując swoją dojrzałą skórę zwracam uwagę na jakość kosmetyków,z których korzystam na co dzień.Zawsze wybieram takie ,dzięki którym przez wiele lat będę modła chwalić się swoją skórą,która wygląda na 10 lat młodszą, niż jest w rzeczywistości.'SERUM SLOW AGE" to kosmetyk,na który z pewnością czekała moja skóra,od chwili pierwszego użycia stał się moim ulubionym.Serum Slow Age wzbudziło moje zainteresowanie i jednocześnie zaintrygowało,zwłaszcza,że według obietnic producenta ma odnawiać skórę.Niezwykle ciekawa i atrakcyjna była także informacja ,mówiąca o tym,że kosmetyk nie zawiera parabenów Efekt działania serum na moją dojrzałą twarz jest wprost zdumiewające.Już po trzech dniach stosowania moja twarz miała zdecydowanie ładniejszy koloryt,biła z niej świeżość,charakterystyczna jędrność i wyjątkowa elastyczność.W ciągu następnych dni stosowania serum efekty były coraz lepsze i coraz bardziej widoczne.Patrząc w lustro widziałam twarz ,która młodnieje i staje się piękniejsza.Myślę,że składniki serum dostarczają mojej skórze tego,co najbardziej potrzebuje.Moja skóra stała się jędrniejsza,napięta i odpowiednio nawilżona,a moje zmarszczki zdecydowanie się zmniejszyły,kurze łapki stały się mniej widoczne.Dodatkowo zawiera filtry UVA i SPE 25,które nie tylko dbają o skórę,ale także chronią przed słońcem.Posiada idealną konsystencję i doskonale rozprowadza się po twarzy,pod palcami czuje się jego delikatność,a przy tym subtelny i dyskretny zapach.To naprawdę dobry polecenia kosmetyk,które nie tylko poprawiaj napięcie i elastyczność skóry,zapobiega jej zwiotczeniu,ale tez nie uczula ,nie podrażnia i nie powodują zaczerwień. Zależy mi na tym,by wyglądać młodo i zdrowo,by wszelkie niedoskonałości na mojej skórze były jak najmniej widoczne.Chciałabym mieć skórę jędrną i jednocześnie miękką i jedwabistą w dotyku.Myślę,więc że Serum Slow Age to kosmetyk idealny dla mnie i doskonale spełnia moje oczekiwania- moja skóra cieszy się teraz codziennie tak wyjątkowym i skutecznym luksusem.”

rating : 5/5

“Po raz kolejny marka Vichy udowodniła, że jest sprzymierzeńcem kobiecego, naturalnego piękna. Tym razem podarowała mojej skórze czule skomponowaną, idealną w każdej kropli pielęgnację, za sprawą której z dnia na dzień przekonuję się, że mimo upływu lat, moja skóra nadal może wyglądać perfekcyjnie. Serum jest idealnym kosmetykiem dla wszystkich tych kobiet, które od producentów kosmetyków żądają nie obietnic, a skutecznego działania. Po zaledwie kilku dniach obietnice te zostają spełnione z nawiązką- bo wraz z perfekcyjnie gładką, rozświetloną i wyraźnie młodszą skórą otrzymujemy radość, jaką daje każdy moment, gdy spoglądamy w lustro. Kosmetyk jest niezwykle wydajny, mimo, że swoim delikatnym zapachem skłania do tego, aby za chwilę znów go ponownie użyć, zwłaszcza że bardzo szybko się wchłania. Ja czułam taką przyjemną błogość na skórze, całkiem jakby nagle sztab specjalistów zajął się moją zmęczoną, poszarzałą i nie najmłodszą już cerą. Serum otacza ją bezpiecznymi składnikami, fundując za każdym razem uczucie odprężenia, nawilżenia i ujędrnienia. Po tym kikunastodniowym czasie testowania serum przekonałam się, że czułe rozpieszczanie przynosi niebywałe efekty. Skóra staje sie wyraźnie młodsza, bardziej promienna i pełna życia. Życia, które eksploduje idealnym kolorytem, blaskiem, gładkością i brakiem niedoskonałości!”

rating : 5/5

“Jak każda kobieta mam świadomość, że moja skóra z wiekiem starzeje się coraz szybciej. Staram się w różny sposób temu zapobiec; oczywiście w miarę możliwości, bo wiadomo, że starzenia nie da się całkiem powstrzymać. Ale na szczęście można go spowolnić... Dlatego wiem, że tak ważne jest stosowanie dobrego przeciwzmarszczkowego specyfiku na twarz, takiego, który zaopiekuje się moją skórą w 100%, jak własnym najdroższym dzieckiem. Do tej pory używałam różnych produktów w walce z pojawiającymi się stopniowo zmarszczkami szukając tego idealnego. No i stało się. Teraz kiedy wypróbowałam nowy Slow Age, wiem, że znalazłam swój skarb. Uwiódł mnie od pierwszej chwili, spełniając wszystkie moje oczekiwania. Jest cudowny ! Ma niezwykle delikatną, lekką konsystencję, która pieści moją twarz przy każdej aplikacji. No i ten niezapomniany subtelny zapach, który „chodzi za mną „ cały dzień. Już po kilku zastosowaniach kremu moja skóra okazała się niezwykle gładka i miękka w dotyku, jakby otulona płaszczem aksamitu. Jest doskonale nawilżona, ujędrniona, sprężysta, a zmarszczki wygładzone. Moja skóra promienieje, a ja wraz z nią, ponieważ czuję, że czas się dla mnie prawie zatrzymał, odtąd płynie w rytmie slow. I to dzięki Slow Age, w który głęboko wierzę, że zadba o moją skórę, bym jak najdłużej mogła cieszyć się pięknym, młodym wyglądem. Zostanie ze mną na zawsze !”

rating : 5/5

“Dzięki państwa uprzejmości mogę testować nowy krem Vichy Slow Age...już od pierwszego użycia zakochałam się w nim na zabój. Skóra po jego użyciu jest miękka,wręcz aksamitna i dodatkowo ten zniewalający zapach....coś niesamowitego. Dodatkowym autem są filtry UVA i SPF 25,które chronią moją skórę każdego dnia. Znikają przebarwiena, skóra jest napięta i rozświetlona.... znalazłam nowego przyjaciela i opiekuna mojej skóry :-) Dziękuję Vichy Slow Age za kosmetyk najwyższej jakości,jak dla mnie lepszego nie mają rynku-rewelacja,warta każdej ceny. Z czystym sumieniem polecam każdej kobiecie.”

rating : 5/5

“Pierwsze użycie -zapach sprawił że poczułam się świeżo , zrelaksowana pomimo niezbyt przespanej nocy(3 małych dzieci). Świetnie się rozprowadza, szybko wchłania a skóra pozostaje nawilżona, napięta i delikatna. Stosuję kilka dni, (dziękuję za próbkę :))i z rana nie mogę się doczekać kiedy nałożę go na twarz. Potrafi radzić sobie ze zmęczeniem i świetnie wprowadza w nowy dzień :). Miły początek dnia, tyle co mogę powiedzieć po tygodniu stosowania. Mam nadzieję że będę mogła wyrażać swoją opinię po miesiącu stosowania...po roku stosowania itd.. :) Pełny pozytyw Vichy!!! Jestem Twoją cichą fanką ;)”

rating : 5/5

“Jestem w pełni zadowolona i zachwycona wręcz nowatorskim Slow Age od Vichy! Ale może zacznę tłumaczyć i argumentować swe zachwyty od samego początku. Zatem: już samo opakowanie, jest bardzo przyjazne dla trzymającej je dłoni, do tego z wbudowanym mechanizmem aplikacji, co pozwala na odpowiednie dozowanie specjału - nie za dużo, nie za mało, a w sam raz. Nie trzeba mieszać palcami w słoiczku i wprowadzać zanieczyszczeń. Kosmetyk jest w takiej buteleczce bezpieczny i wolny od wszelakich zewnętrznych przypadkowych i niepowołanych paprochów i tym podobnych. Natomiast samo Slow Age ... bajka... zaczyna się taniec wizualny i aromatyczny - bacznie pierwszy raz obserwowany, później już powtarzany, ale za każdym razem pod wrażeniem magii pozostaję - od nowa... Toteż po pierwsze: wyczuwalny, delikatny, eteryczny wręcz cudny zapach kwiatowy, który przypomina mi zapachy tajemniczego ogrodu... paleta woni przyjemnych, takich do zakochania i rozmarzenia - wciągają w swój świat czarowny, spokojny, błogi, podobny spa luksusowemu - gdzie wyobraźnią organizm cały może się natychmiast przenieść i korzystać z dobrodziejstw wypoczynku, otulony przemiłą, aromatyczną apaszką... A i kolor bardzo adekwatny, należący do bajki o królewnach - poświaty perłowej, o dającej się zauważyć subtelnej różowej barwie. Połączenie perły i różu - świetne i zachęcające do aplikacji. Konsystencja emulsyjna, niczym mleczko, ale nie jest lejąca, a zwarta i trzyma się powierzchni skóry podczas rozprowadzania. Nie klei się, nie roluje, za to bardzo szybko wchłania - skóra wręcz spija kremowe serum, znika natychmiast ono, gdy rozsmarowane podczas masażu i dodatkowo lekko wklepane. I teraz cuda się zaczynają! Skóra zostaje wygładzona, jest niezwykle delikatna w dotyku, gładka, miękka, sprężysta. Co rano rytuał nakładania jest powtarzany, i już stosowne oznaki rozprasowania skóry widoczne, wiadomo serum nie pokona wszelakich zmarszczeń, ale pomniejsze bruzdy, załamania zostają wygładzone - a czas, a jednak!!! oszukany! Cera nabiera blasku - jasności od różowych pereł zaaplikowanych, zostaje ożywiona, pobudzona do wigoru, jest przy tym doskonale nawilżona! Zmęczenie, ziemistość, przemęczenie powoli niwelowane ustępuje jędrności, elastyczności, skóra nabiera młodszego wyglądu, świeżość i młodość na powrót zostają przywołane, co jest ważne szczególnie o poranku! Nie ma oznak uczulenia - czyli przede wszystkim: bezpieczeństwo składników połączonych! I taki zauważalny proces odnowy co rano, każdego dnia się powtarza! Dodatkowo, kremowe serum zawiera filtry ochronne UV, więc i zabezpiecza twarz, szyję, dekolt przed niechcianym i niebezpiecznym promieniowaniem słonecznym - tworząc parasol ochronny! Działanie dwutorowe - spowalnia czas, nie pozwalając mu szkodzić urodzie i młodości, jednocześnie chroni przed niszczącym wpływem słońca! Delicje! Ważnym jest również to, iż kosmetyk doskonale współgra strukturalnie z podkładami dla skóry mieszanej, których ja przynajmniej używam: mianowicie z korygującym Dermablend oraz rozświetlającym Teint Ideal. Są sobie pisani! Po wcześniejszym zastosowaniu Slow Age - żaden podkład się przez wiele godzin noszenia na skórze wcale nie rolował! A i jeszcze co zauważyłam - dla mnie rewelacja - samo działanie serum wręcz zmniejsza i wpływa na wielkie ograniczenie wydzielania sebum w partii tzw. T. Osobiście to dla mnie ogromna zaleta, gdyż serum jest przyczynkiem do zmniejszenia, nawet eliminacji świecenia się skóry w ciągu dnia! I tak przez niezłych kilka długich godzin - matowa skóra!!! Cera pozostaje rozświetlona, owszem, ale nie jest to koszmarne w nadmiarze sebum, ale za to skóra, dzięki właściwościom magicznego serum promienieje świeżością na całej twarzy, a szyja, dekolt, gładziutkie, milutkie, są i one delikatniutkie! Moc sprawcza Slow Age zatem na mnie potwierdzona - ono naprawdę spowalnia czas, próbując go mądrze oszukać, dodając skórze wigoru, energii, nadając w wyglądzie magnetyzmu blasku, dając możliwość rozbudzenia ukrytych pokładów istniejącej młodości komórek - efekt - widoczny na skórze - jędrna, rozprostowana, jaśniejsza - czyżby dodatkowy atut: eliminacja przebarwień?! Tak! Po prostu wraca kilka lat, da się cofnąć odrobinę wskazówki czasu - na korzyść radosnego uśmiechu, gdy namacalnie stwierdzimy, my kobiety, że dzięki kremowemu różem serum stajemy się ładniejsze, młodsze - ciałem i duchem, bo gdy wygląd promienieje, cała dusza się weseli i śmieje! Zatem polecam specjał Slow Age każdej z Pań 40 chcącej spowolnić rzeczywisty upływ czasu - warto zaprzyjaźnić się z serum i zaprosić go na stałe do domowego spa, a i kosmetyczki podczas podróży!”

rating : 5/5

“Od samego początku Slow Age mile mnie zaskoczyło zapachem,piękny ,elegancki aromat,przypadnie do gustu każdej kobiecie.Ma konsystencje kremo-żelu,wchłania się po kilku sekundach,pozostawiając skórę rozświetloną i gładką.Doskonale dogaduje się z podkładami i fluidami,nie powodując ich rolowania.Jeśli dodamy do tego filtr SPF 25 otrzymujemy kosmetyk idealny!Dobrze napina skórę i przywraca jej odpowiedni poziom nawilżenia.Zawiera wszystko czego moja skóra potrzebuje, gwarantuje jej komfort, a mi satysfakcję z jej wyglądu. Świetne serum o przyjemnym zapachu, skutecznym działaniu i wysokiej wydajności. Dzięki niemu moja twarz odzyskała swój blask, doskonałą kondycję i znacznie młodszy wygląd - promienieje zdrowiem i pięknem! Uwielbiam!”

rating : 5/5

“Moje pierwsze spotkanie ze Slow Age było zaskakujące, ponieważ nie spodziewałam się jakichś spektakularnych efektów, jestem bardzo sceptyczna jeśli chodzi o produkty anti-aging. Jednakże zaskoczenie nastąpiło już podczas pierwszej aplikacji, i to nie tylko na poziomie sensualnym, zapachowym. Serum wyróżnia się bardzo delikatnym, lekko kwiatowym zapachem z lekką domieszką nuty aptecznej, kojarzącej mi się z kosmetykami profesjonalnymi. W kontakcie ze skórą serum zachowuje się początkowo zupełnie normalnie: rozprowadza się gładko, dosyć szybko wchłania i zostawia na skórze aksamitny filtr. Niespodzianka spotkała mnie po kilku minutach, mianowicie serum przybrało jakby inna formę: powlekło twarz cienkim filtrem, przypominającym silikonową bazę, przez co od razu poczułam efekt liftingu, moja twarz ładnie się napięła i uelastyczniła. Po niespełna dwóch tygodniach codziennego, regularnego stosowania widoczność moich zmarszczek, zwłaszcza w okolicach ust i oczu została zmniejszona, skóra ładnie się napięła i zyskała młodszy wygląd. Serum świetnie zastępuje krem na noc, dostarcza skórze wyjątkowo dobre nawilżenie, a jednocześnie wykazuje silne działanie przeciwzmarszczkowe. Marka Vichy kolejny raz utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie ma sobie równych jeśli chodzi o kosmetyki anti-aging.”

Podziel się swoimi doświadczeniami