Zmarszczki marionetki (bruzdy marionetki) powstają w wyniku starzenia się, wiotczenia i opadania skóry twarzy, zwykle po 40-45. roku życia. Tworzą się one na styku brody i policzków, biegnąc od kącików ust pionowo w dół – tak jak na obliczu drewnianej marionetki z ruchomą żuchwą, stąd ich nazwa. Powodują, że twarz wygląda na smutną, a jeśli są wyraźnie zarysowane – na groźną i nieprzyjazną. Gdy są głębokie, mogą stać się problemem nie tylko estetycznym – zalega w nich wilgoć i może dochodzić do nawracających stanów zapalnych, zmian grzybiczych czy zajadów. Jak powstają?
- Zmarszczki marionetki tworzą się pod „naciskiem” obwisających wraz z wiekiem tkanek – gdy policzki tracą swoją objętość i zaczynają przesuwać się w dół, tworzą chomiki, co może też prowadzić do uwydatnienia się załamań na styku z brodą (zwykle dość symetrycznie po obu stronach ust).
- Są uzależnione od anatomii twarzy będąc typowym objawem starzenia u osób o okrągłej twarzy, z niewyraźnie zarysowanymi kościami policzkowymi i płaskimi policzkami, a także o nisko ułożonej kości jarzmowej. Znacznie mniej na zmarszczki mimiczne w tym miejscu są narażone osoby o wyraźnie zarysowanych kościach policzkowych, wysoko ułożonej kości jarzmowej i twarzy w kształcie trójkąta.
- Ich powstawaniu sprzyjają też częste wahnięcia wagi i efekt jo-jo. Tyjąc rozciągamy skórę, a gdy szybko chudniemy – trudno jej dostosować się do nowych warunków, nagle traci bowiem podparcie w postaci tkanki tłuszczowej. Jej elastyczność i zdolność obkurczania się z wiekiem ulegają pogorszeniu i po nagłej utracie wagi skóra na twarzy zaczyna opadać, powodując zagniecenia poniżej policzka.
- Ponieważ są to zmarszczki w dużej mierze uwarunkowane mimiką twarzy, pojawiają się też u osób przygnębionych, smutnych, „wiecznie skrzywionych”, z mocno opadającymi kącikami ust.