Jak powstają żółte plamy pod pachami?
Pocenie się to czynność naturalna i równie niezbędna jak oddychanie. Pocąc się, Twój organizm zachowuje prawidłową temperaturę ciała i dzięki termoregulacji zapobiega niebezpiecznemu przegrzaniu. To reakcja organizmu na jego tymczasowo podwyższoną temperaturę, która ma miejsce w czasie upałów, intensywnego wysiłku fizycznego, ale także po zjedzeniu czegoś gorącego i ostrego, silnego stresu i emocji czy infekcji. Jeśli jednak ten stan utrzymuje się dłużej i ma miejsce niezależnie od czynników zewnętrznych, bardzo możliwe, że w takiej sytuacji Twoim problemem jest nadmierna potliwość.
Skąd w takim razie na ubraniach biorą się nieestetyczne, żółte plamy pod pachami? Wpływ na taką sytuację ma kilka czynników. Pot sam w sobie jest bezbarwny i bezwonny, podobnie jak zapach skóry. Jednak na skutek obecności bakterii na jej powierzchni, żywiących się jego składnikami, może nieznacznie zmienić swoją barwę i woń, czego efektem często jest nieprzyjemny zapach potu.
Jednocześnie pot obecny na skórze może wchodzić w reakcję z niektórymi składnikami, jakie zawierają antyperspiranty lub blokery potu. Efektem są wspomniane już żółte plamy pod pachami lub jasny osad widoczny na ciemnych ubraniach. Ze względu na to, że substancje te wnikają głęboko w strukturę tkaniny, często stają się trudne do usunięcia.
Innym, dość powszechnym problemem jest sztywnienie materiału pod pachami. Dzieje się tak, kiedy składniki zawarte w pocie i składniki aktywne zawarte w antyperspirancie oraz materiał wchodzą ze sobą w reakcję chemiczną. Z czasem „zatykają” strukturę tkaniny, sprawiając, że pod pachami staje się ona twarda i sztywna.
Co ciekawe, wpływ na powstanie i utrwalenie się nieestetycznych, żółtych plam pod pachami ma nie tylko antyperspirant i rodzaj materiału, z jakiego wykonano dane ubranie, ale również Twoje indywidualne predyspozycje. To co wypijasz i zjadasz w ciągu dnia, jakie leki lub suplementy przyjmujesz ma wpływ na skład Twojego potu i również może przyczyniać się do powstawania osadu na ubraniach.