- Nadpotliwość związana jest z nadmiernym wydzielaniem potu przez gruczoły potowe, zwykle w okolicy pach, dłoni i stóp, a także czoła.
- Trudno jest ją kontrolować za pomocą dostępnych środków kosmetycznych, takich jak antyperspiranty czy blokery potu.
- Powoduje duży dyskomfort w codziennym życiu, utrudnia kontakty z innymi, jest powodem stresu, frustracji i wstydu.
- Nadpotliwość może być uwarunkowana genetycznie bądź mieć związek z chorobami, przyjmowanymi lekami czy zaburzeniami endokrynologicznymi.
- W leczeniu nadpotliwości stosuje się różne metody. Jedną z najpopularniejszych i najmniej inwazyjnych jest podanie toksyny botulinowej, która miejscowo i czasowo hamuje wydzielanie potu na danym obszarze.
Pocenie się jest naturalnym i bardzo nam potrzebnym procesem fizjologicznym. Pocimy się nieustająco – chroni to nasz organizm przed przegrzaniem i pozwala usuwać z niego toksyny. Za termoregulację i detoksykację odpowiedzialne są gruczoły ekrynowe rozmieszczone na całej powierzchni ciała (w sumie na skórze człowieka znajduje się ok. 2-4 mln gruczołów potowych, jedynym miejscem ich pozbawionym są wargi). Natomiast za przykry zapach – będący efektem rozkładu potu pod wpływem bytujących na skórze bakterii – odpowiadają gruczoły apokrynowe, zlokalizowane przede wszystkim pod pachami, w okolicy genitaliów i na brodawkach sutkowych, które nie mają funkcji termoregulacyjnej. Uaktywniają się one wskutek działania hormonów w okresie dojrzewania. Dziennie tracimy ok. 800-1000 ml potu, w czasie upałów czy zwiększonej aktywności fizycznej – nawet kilka litrów. Wzmożone pocenie się może też być związane ze stresem, spożywanymi potrawami (pikantne i gorące nasilają aktywność gruczołów), zmianami hormonalnymi (np. menopauza) czy stanem zdrowia oraz zażywanymi lekami.