OK

OK Cancel

Thank you

Close

Rozszerzone pory – jak je zwęzić?

  • favoris

Rozszerzone pory – jak pozbyć się „dziurek” z twarzy?

Trwale poszerzone ujścia gruczołów łojowych są charakterystyczne dla skóry tłustej i zaskórnikowej, mogą się też utrzymywać jako niechciana pamiątka po przebytym w wieku dojrzewania trądziku. Jak skutecznie je obkurczyć i zmniejszyć ich widoczność?

• Rozszerzone pory powstają głównie na skórze tłustej i mieszanej.
• Są zależne od czynników genetycznych, ale w dużej mierze ich powstawaniu sprzyja nieodpowiednia pielęgnacja, brak dokładnego oczyszczania, zanieczyszczenia.
• Pororeksja to obawa przed rozszerzonymi porami, która może powodować obsesyjną chęć pozbycia się ich poprzez oczyszczanie i wyciskanie. Niestety, działania takie będą nasilać problemy ze skórą.
• Można je zmniejszyć poprzez stosowanie masek na bazie glinki i dokładne oczyszczanie skóry w domu i w gabinecie. Ważna jest też ochrona skóry przed promieniami UV.

Pory nie są defektem estetycznym, tylko naturalną cechą skóry. Te mikroskopijne otwory widoczne na skórze to ujścia mieszków włosowych, które są bezpośrednio połączone z gruczołami łojowymi i pozwalają odprowadzać substancje przez nie produkowane. Łój zawiera cholesterol i jego estry, kwasy tłuszczowe, trójglicerydy, diglicerydy, estry wosku i skwalen. Odgrywa ważną rolę w fizjologii skóry, chroniąc ją przed wysychaniem, ma też właściwości antybakteryjne i antyoksydacyjne. Niestety, gdy jego produkcja jest nadmierna, pojawiają się problemy, takie jak zaskórniki wykwity czy właśnie rozszerzone pory. Na skutek gromadzenia się w ujściach mieszków włosowych nadmiaru sebum i zrogowaciałego naskórka może dojść do ich trwałego poszerzenia – w ten sposób powstają charakterystyczne małe wgłębienia i dziurki, widoczne na powierzchni skóry.

Jakie czynniki sprzyjają rozszerzonym porom?

W dużym stopniu skłonność do nich jest uwarunkowana genetycznie. Niektóre osoby mają wrodzoną nadaktywność gruczołów łojowych oraz dodatkowo zaburzenia procesu keratynizacji naskórka – martwe komórki naskórka wraz z łojem czopują wtedy ujścia gruczołów łojowych i je rozpychają.
Rozszerzone pory są typowe dla skóry łojotokowej i mieszanej. Występują głównie w strefie T, tj. na brodzie, nosie i czole, bo tutaj aktywność gruczołów łojowych jest największa. Dosyć często pojawiają się też na policzkach.
Często są pozostałością po silnym łojotoku i trądziku przechodzonym w wieku dojrzewania. Mimo że z czasem skóra wraca do równowagi, niechcianą pamiątką po tamtych problemach są widoczne rozszerzone pory.
Nasilają się pod wpływem zanieczyszczeń, działania promieni UV, a także zmian klimatu (im wyższa temperatura i wilgotność, tym większa produkcja sebum).
Częstym powodem ich dużej widoczności jest nieodpowiednia pielęgnacja skóry, przede wszystkim stosowanie gęstych, oleistych kosmetyków, które zapychają pory, a także nieprawidłowe oczyszczanie skóry. Rozszerzaniu porów sprzyja też zbyt intensywne przesuszanie skóry preparatami matującymi i „osuszającymi” np. na bazie alkoholu.
Zwykle ich widoczność zwiększa się też z wiekiem, ponieważ skóra traci jędrność i elastyczność – ujścia gruczołów łatwiej więc ulegają rozciąganiu i poszerzaniu. 
Są też problemem osób z niedoborami witamin z grupy B oraz witaminy A, co sprzyja zaburzeniom keratynizacji – martwe komórki naskórka łączą się z wydzielanym łojem i blokują ujścia gruczołów łojowych.

Pororeksja, czyli strach przed rozszerzonymi porami

W dobie photoshopa i aplikacji pozwalających jednym kliknięciem uzyskać nieskazitelną skórę na zdjęciu, coraz więcej dziewczyn i młodych kobiet cierpi na tzw. pororeksję. Jest to obsesja na punkcie idealnie gładkiej skóry, bez widocznych porów. Gdy porówna się obraz własnej skóry w lusterku (zwłaszcza powiększającym) z porcelanową skórą modelek na wyretuszowanych zdjęciach – rzeczywiście różnica jest ogromna. U niektórych kobiet może to powodować wzmożoną chęć pozbycia się rozszerzonych porów – zaczynają nadmiernie wyciskać zaskórniki, agresywnie złuszczać skórę, traktować ją kwasami i preparatami na bazie alkoholu. Niestety, zwykle efekt jest odwrotny od zamierzonego – skóra staje się przesuszona i podrażniona lub odwrotnie, nasilają się łojotok i stany zapalne, a pory i zaskórniki stają się jeszcze bardziej widoczne. Pamiętajmy, że nieskazitelnie, wręcz nienaturalnie gładka skóra to efekt filtrów nakładanych na zdjęcia, a nie pielęgnacji. Często modelki i celebrytki – gdy zmyją makijaż i zejdą z planu zdjęciowego – borykają się z takimi samymi problemami skóry jak każda inna kobieta. Poza tym pamiętaj, że rzadko kiedy pokazujesz światu swoją twarz w takim zbliżeniu, w jakim widzisz ją w powiększającym lusterku. Nie rób więc tego sama sobie, bo twoja obsesja będzie się nasilać. Nie znaczy to jednak, że nie ma sposobów, aby poprawić wygląd skóry i zmniejszyć widoczność charakterystycznych „dziurek”.

W lustrze powiększającym łatwo zobaczyć rozszerzone pory

Jak zwęzić roszerzone pory?

  • W pielęgnacji skóry z widocznymi poszerzonymi porami bardzo ważne jest dokładne oczyszczanie skóry rano i wieczorem. Brud, zanieczyszczenia, sebum i resztki kosmetyków gromadzące się na twarzy zapychają pory i powodują ich poszerzanie.
  • Do oczyszczania stosuj łagodne środki, które nie będą przesuszać i podrażniać skóry – zbyt agresywne działanie wtórnie stymuluje gruczoły łojowe do pracy i problem zamiast się zmniejszać, z czasem się nasili.
  • Ostatnim krokiem oczyszczania skóry powinno być nałożenie toniku, najlepiej przeznaczonego do skóry mieszanej i łojotokowej. Tonik przywróci skórze odpowiednie pH i jednocześnie domknie i ściągnie rozszerzone pory. Toniki do skóry z tendencją do przetłuszczania mają też działanie matujące, dzięki czemu ograniczają nadmierne wydzielanie sebum.
  • Pomocne będą też regularnie wykonywane peelingi, które pomogą oczyścić pozatykane pory. Łagodne peelingi mechaniczne i enzymatyczne możesz stosować częściej, np. raz w tygodniu, a peelingi chemiczne na bazie kwasów – rzadziej, np. raz w miesiącu.
  • W pielęgnacji skóry ze skłonnością do poszerzonych porów świetnie sprawdzają się hydroksykwasy (np. kwas migdałowy, kwas glikolowy) oraz kwas azelainowy – ściągają one i zwężają pory. Na rynku dostępne są nie tylko peelingi, ale też kremy i fluidy z ich dodatkiem w niskim stężeniu. Ich regularne stosowanie prowadzi do zmniejszenia widoczności poszerzonych porów.
  • Bardzo dobre efekty przynosi też stosowanie dodatkowych produktów głęboko oczyszczających, takich jak maski na bazie glinki czy węgla roślinnego o silnym działaniu detoksykującym. Maseczki tego typu dosłownie „wyciągają” z porów zanieczyszczenia i jednocześnie prowadzą do ich obkurczenia. Poprawa jest widoczna zaraz po zastosowaniu. Maseczkę tego typu warto stosować 1-2 razy w tygodniu.
  • Latem chroń skórę przed słońcem – promienie UV są jednym z głównych czynników ekspozomu odpowiedzialnych za utratę kolagenu i elastyny, a więc białek podporowych zapewniających skórze jędrność i odpowiednie napięcie. Wiotka skóra szybciej ulega rozciągnięciu, a pory poszerzeniu.
  • Regularnie korzystaj z zabiegów profesjonalnych, które pomogą oczyścić skórę z czopów łojowo-rogowych, powodujących rozpychanie porów. Należą do nich przede wszystkim: mikrodermabrazja (a także oksybrazja, hydrabrazja), peeling kawitacyjny oraz peelingi chemiczne. Natomiast laser frakcyjny i mikronakłuwanie (tzw. microneedling) pobudzą regenerację skóry w obrębie porów i spowodują ich widoczne zwężenie oraz wygładzenie.

Dowiedz się więcej, czym jest ekspozom i jak działa na skórę:

  • Funkcjonowanie całego ludzkiego organizmu, w tym tempo starzenia się skóry, tylko w ok. 20% jest uwarunkowane genami. Aż 80% zależy od czynników środowiskowych, wynikających ze stylu życia, a dokładnie – z tego wszystkiego, na co narażone jest („eksponowane”) nasze ciało każdego dnia. Smog, stres, promienie UV, brak snu, dieta uboga w składniki odżywcze – to wszystko pogarsza stan skóry, prowadząc do podrażnień, stanów zapalnych, wysuszenia, zmarszczek, trądziku, przebarwień, ziemistego kolorytu i szybkiej utraty jędrności. Czynniki te są nazywane ekspozomem.


Jak zamaskować rozszerzone pory?

Na pewno nie dużą ilością podkładu i pudru oraz dokładaniem kolejnych warstw w ciągu dnia – wtedy wręcz widoczność porów może się nasilić, a kosmetyki osadzając się w nich dodatkowo będą blokowały ujścia gruczołów i przyczyniały się do rozciągania skóry w tym miejscu. Poniżej przedstawiamy krótką instrukcję makijażu tuszującego rozszerzone pory – obowiązkowo poprzedzonego odpowiednią pielęgnacją:

  • Jeśli szykujesz się na wielkie wyjście i zależy ci naprawdę na nieskazitelnej cerze, najpierw zrób łagodny peeling lub zastosuj maseczkę oczyszczającą, np. naszą Mineralną maseczkę oczyszczającą z aktywnym węglem i glinką kaolinową. Błyskawicznie odblokuje ona pory, zmiękczy naskórek, zrewitalizuje i zdetoksykuje skórę zmęczoną miejskim środowiskiem.
  • Następnie, po oczyszczeniu skóry, nałóż na nią lekki krem nawilżający. Krem Vichy Normaderm Phytosolution zmniejsza widoczność porów i zaskórników, a jednocześnie nawilża skórę i wzmacnia jej barierę hydrolipidową. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy.
  • Na rynku dostępne są specjalne bazy błyskawicznie zmniejszające widoczność porów, zwykle o dosyć gęstej żelowej konsystencji. Nakładaj je punktowo, tylko na miejsca z widocznymi porami, najlepiej delikatnie wklepując opuszkami palców.
  • Czas na nałożenie podkładu! Wybierając podkład o mocnym kryciu i jednocześnie formule nawilżającej, możesz użyć go naprawdę w niewielkiej ilości, aby zatuszować pory. Polecamy Vichy Dermablend podkład kryjący i przedłużonej trwałości, który natychmiastowo maskuje wszelkie niedoskonałości, bez efektu maski i zapychania porów. Nakładaj go opuszkami palców bądź specjalną gąbeczką do makijażu – lekko wklepując w skórę. Takie „stemplowanie” twarzy pozwala kontrolować krycie, poza tym w ten sposób nie wcierasz pigmentu w pory i nie powodujesz ich rozciągania.
  • Na koniec możesz lekko przypudrować skórę naszym pudrem utrwalającym działanie korekcyjnego fluidu Dermablend, który zapewni matowe wykończenie przez cały dzień. Co ważne, jest odporny na pocenie, wilgoć, wycieranie. Nałóż go w niewielkiej ilości za pomocą pędzla.
  • Jeśli musisz w ciągu imprezy poprawić makijaż, najpierw delikatnie „osusz” skórę z nadmiaru sebum chusteczką higieniczną bądź bibułką matującą i dopiero wtedy lekko ją ponownie przypudruj. Zaraz po powrocie do domu zrób dokładny demakijaż i oczyść skórę z zabrudzeń i resztek kosmetyków.

Tag:

Rekomendowane produkty

  • Vichy   Maseczka oczyszczająca z aktywnym węglem

    MASKI MINERALNE

    Vichy Maseczka oczyszczająca z aktywnym węglem

    Maski do twarzy

    Pierwsza maska detoksykująca Vichy, która odżywia skórę wyczerpaną przez środowisko miejskie.

  • Maska oczyszczająca pory z glinką
  • Phytosolution - Żel głęboko oczyszczający

    NORMADERM

    Phytosolution - Żel głęboko oczyszczający

    Żel oczyszczający

    Żel głęboko oczyszczający do skóry tłustej i trądzikowej

  • Najczęściej czytane

    Jak szybko pozbyć się pryszcza?

    Trądzik i tłusta skóra

    Jak szybko pozbyć się pryszcza?


    Pryszcze mają to do siebie, że pojawiają się w najmniej odpowiednim momencie. Ślub, rozmowa kwalifikacyjna, wakacyjny wyjazd nie mogą się odbyć z nieestetyczną czerwoną krostką na twarzy. Dlatego też wiele z nas od razu po szybkiej identyfikacji problemu przechodzi do jego eliminacji, czyli wyciskania. Ale uwaga! Ten sposób na pryszcze nie należy do najlepszych! Dowiedz się, dlaczego i sprawdź, jak szybko pozbyć się pryszcza, bez uszczerbku dla skóry!

    Przeczytaj artykuł

    go to top