OK

OK Cancel

Thank you

Close

Jak stres wpływa na starzenie się skóry?

  • favoris

Długotrwały stres ma ogromny wpływ na kondycję i wygląd skóry. Wpływa na działanie systemu immunologicznego skóry oraz zaburza jej ochronne funkcje, przez co staje się ona bardziej podatna na podrażnienia i stany zapalne, spowalniają zachodzące w niej procesy regeneracyjne, szybciej się starzeje. Negatywne emocje są też przyczyną wielu chorób o podłożu psychosomatycznym, czyli takich, które objawiają się na skórze, a nasilają pod wpływem stresu.

Czym jest stres?

Można powiedzieć, że stres jest reakcją organizmu na różnego rodzaju doświadczenia i zdarzenia, które burzą panującą w nim równowagę i powodują uczucie napięcia. Generalnie stres powinien nas mobilizować do działania – i taka jest jego fizjologiczna rola. Niestety, coraz częściej doświadczamy „złego” stresu na skutek kumulacji negatywnych emocji wynikających z wszechobecności stresorów we współczesnym życiu. Wtedy organizm przestaje sobie radzić ze stresem, pojawiają się lęki, problemy ze snem, rozdrażnienie, przewlekłe zmęczenie, obniżenie koncentracji, apatia, frustracja, a nawet agresja czy w końcu depresja.

Gdy stres jest długotrwały, skutki mogą być katastrofalne dla funkcjonowania całego organizmu. Światowa Organizacja Zdrowia określiła stres chorobą stulecia, potwierdzając jego związek z występowaniem wielu chorób, w tym nowotworowych. Wiadomo też, że stres ma ogromny wpływ na wygląd, kondycję i tempo starzenia się naszej skóry, będąc obecnie jednym z głównych elementów ekspozomu – a więc ogółu czynników, które szkodzą naszej skórze w zasadzie przez cały czas i przed którymi trudno uciec (należą też do nich np. zanieczyszczenia powietrza czy promienie UV).

Jak stres wpływa na skórę?

Przede wszystkim chroniczny stres uszkadza ochronną barierę hydrolipidową, powodując zwiększoną wrażliwość na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. To z kolei kaskadowo wywołuje wiele innych objawów związanych z pozbawieniem skóry właściwości ochronnych:

  • skóra staje się cieńsza, przesuszona, szorstka, odwodniona, ściągnięta,
  • skóra jest słabo dotleniona i odżywiona, zaburzony zostaje w niej cykl odnowy komórkowej – jej kolor staje się szary, ziemisty, pozbawiony świeżości i blasku,
  • nasilają się objawy atopowego zapalenia skóry i egzemy, skóra może też uwrażliwić się na nowe czynniki – to prowadzi do błędnego koła w AZS i dalszego pogłębiania stanu zapalnego,
  • pod wpływem nadprodukcji hormonu stresu (kortyzolu) dochodzi do przyspieszonej degradacji kolagenu i elastyny – tzw. białek podporowych skóry, które są odpowiedzialne za jej jędrność i sprężystość; w efekcie szybciej skóra wiotczeje, opada, staje się pomarszczona,
  • negatywne emocje nie służą też skórze naczynkowej – pod wpływem skoków ciśnienia naczynia krwionośne zaczynają się gwałtownie kurczyć i rozszerzać, co powoduje ich łatwiejsze pękanie i nasila skłonność do rumienia oraz teleangiektazji. Rumień z czasem może się nasilać, a nawet może dojść – zwłaszcza gdy zaniedbujemy pielęgnację – do rozwoju trądziku różowatego,
  • stres nasila też objawy trądziku – kortyzol stymuluje gruczoły łojowe do produkcji sebum, co w połączeniu ze spowolnionym procesem rogowacenia naskórka prowadzi do pojawiania się wykwitów skórnych. Uważa się obecnie, że stres jest jedną z głównych przyczyn tzw. trądziku dorosłych (u osób ok. 30-40. roku życia), którego objawy pojawiają się głównie w dolnej partii twarzy, w okolicy żuchwy. Stres może też zmieniać nasz mikrobiom, co zwiększa aktywność bakterii odpowiedzialnych za trądzik i stany zapalne,
  • stres jest bardzo silnym katalizatorem wolnych rodników, prowadząc do uszkodzeń oksydacyjnych skóry na poziomie komórkowym,
  • nadmiar kortyzolu sprzyja też powstawaniu cellulitu i odkładaniu się tkanki tłuszczowej w okolicy twarzy (efekt opuchnięcia), szyi czy karku,
  • stres może też powodować nasilone wypadanie włosów.

W przypadku atopowego zapalenia skóry nasilenie objawów może nastąpić w momencie nagłego „spięcia się” organizmu po długim wypoczynku, np. gdy po wakacjach wracamy do pracy, mimo że emocjonalnie nie odczuwamy tego jako wielkiego stresu. Jednym z elementów terapii pacjentów z AZS coraz częściej jest nauka radzenia sobie ze stresem na co dzień i odpoczywania.

Stres a mimika

Uczucie napięcia, smutek, rezygnacja, lęki – a więc to wszystko, co towarzyszy długotrwałemu stresowi – znajduje odbicie w naszej mimice. Pomarszczone, zmartwione czoło, tzw. lwia bruzda, zmarszczone brwi, smutno opadające kąciki ust, zaciskanie żuchwy czy ust to typowe objawy zestresowania. Jeśli masz silną mimikę, a stres jest przewlekły – z czasem wyraz twarzy i ułożenie zmarszczek utrwalą się. Ze stresem związany też jest coraz częściej występujący problem bruksizmu, tzw. zgrzytania zębami. Schorzenie to prowadzi nie tylko do ścierania i rozchwiania zębów (a przecież brzydkie uzębienie postarza), ale też – wskutek częstego mimowolnego zaciskania mięśni żuchwy – do zmiany rysów, ponieważ twarz ulega rozbudowaniu w dolnej partii, staje się bardziej kwadratowa i męska. Mózg reaguje na stres, dając skórze sygnał, że ma reagować tak jak przy fizycznym ataku. W „normalnych” warunkach efektem stresu była gotowość do walki bądź ucieczki.

Teraz stres „wyładowujemy” do środka, co prowadzi nie tylko do mimowolnego napinania mięśni (odbija się to na rysach twarzy i całej sylwetce), ale też do reakcji ze strony skóry, np. pojawienia się wysypki i zaczerwienienia. Pamiętajmy też, że osoby żyjące w stresie zwykle źle sypiają – a przecież to noc jest najlepszą porą na regenerację i odnowę skóry. Ich skóra nie ma więc jak się zrelaksować, co potęguje niekorzystny wpływ stresu na jej strukturę i wygląd. Osoby, które źle sypiają, szybciej się starzeją, ich skóra jest bardziej skłonna do podrażnień, sucha, ma niezdrowy kolor, więcej zmarszczek, jest mniej elastyczna, pod oczami pojawiają się cienie i worki pod oczami.

Stres a przyspieszone starzenie skóry

Choć tego nie widać gołym okiem, stres bardzo silnie oddziałuje także na poziom komórkowy skóry. Ma to związek z telomerami – są to niewielkie fragmenty chromosomu, zlokalizowane na jego końcach, zabezpieczające przed uszkodzeniem materiał genetyczny, o których coraz więcej mówi się w kontekście starzenia się skóry. Dzięki telomerom nie dochodzi do uszkodzeń DNA podczas procesu replikacji – ich działanie można porównać do plastikowych nakładek na końcach sznurowadeł, które chronią je przed strzępieniem. Telomery w naturalny sposób skracają się z wiekiem wraz z każdym podziałem komórkowym podczas replikacji DNA, a komórki potrzebują coraz więcej czasu, by się podzielić – w końcu tracą tę zdolność i wchodzą w okres biologicznego starzenia się, a potem obumierają. Badania wykazały, że stres przyspiesza proces skracania się telomerów, prowadząc do szybszego starzenia się nie tylko skóry, ale i całego organizmu.

Stres skraca życie komórek skóry. Uważa się, że fizyczne skutki stresu przypominają efekty palenia bądź otyłości. Osoby będące w chronicznym stresie wyglądają nawet o kilka czy kilkanaście lat starzej niż umiejący radzić sobie ze stresem rówieśnicy. Prawdopodobnie też o tyle lat krótsze będzie ich życie.

Stres a wypadanie włosów

Utarta włosów może być następstwem traumatycznych przeżyć bądź kumulującego się, długotrwałego stresu. Mówimy wtedy o łysieniu psychogennym. Za jedną z przyczyn podaje się wysoki poziom kortyzolu wydzielanego w stresie, który może prowadzić do osłabienia mieszków włosowych (tam znajdują się receptory hormonów) i stopniowej utraty włosów – zwykle zauważalne po okresie ok. 2-3 miesięcy. Ze stresem wiąże się też tzw. łysienie telogenowe, polegające na zaburzeniu cyklu wzrostu włosa – wtedy w jednym momencie więcej włosów może znajdować się w okresie wypadania (telogenu), a etap wzrostu może ulec skróceniu. U niektórych osób, na skutek dużej traumy, może dochodzić do całkowitego wyłysienia w różnych miejsach („ogniskach”) na głowie – co często przypomina objawy łysienia plackowatego. Specyficzną postacią łysienia psychogennego jest też trichotillomania – nawykowe, często nieświadome wyrywanie sobie włosów w momentach dużego napięcia. Niektóre osoby nawykowo zagryzają też usta bądź obgryzają paznokcie, które pod wpływem stresu i tak ulegają osłabieniu, stają się cienkie, kruche i łamliwe.

Choroby psychosomatyczne

Jest to grupa chorób, w których rozwoju biorą udział czynniki psychologiczne. Zaburzają one funkcjonowanie układu immunologicznego całego organizmu, który w ten sposób próbuje dopasować się do sytuacji stresu. Jeśli stan ten trwa przewlekle, pojawiają się zaburzenia czynności fizjologicznych, co prowadzi do wystąpienia chorób psychosomatycznych – wśród nich znajdują się też schorzenia dermatologiczne. Do chorób wywoływanych bądź rozwijających się pod wpływem stresu zalicza się:

  • chorobę wrzodową żołądka,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • astmę oskrzelową,
  • reumatoidalne zapalenie stawów,
  • zapalne choroby jelita grubego,
  • nadczynność tarczycy,
  • atopowe zapalenie skóry,
  • łuszczycę,
  • pokrzywkę,
  • egzemę,
  • trądzik,
  • łojotokowe zapalenie skóry,
  • łysienie plackowate,
  • czerwienienie się psychogenne,
  • trądzik różowaty,
  • liszaj,
  • bielactwo,
  • nawracająca opryszczka,
  • łojotok,
  • grzybica,
  • rumień płaski lub guzowaty,
  • nadpotliwość.

W początkowym okresie rozwoju choroby często chorzy nie widzą związku pomiędzy wystąpieniem objawów z narażeniem na stres. Przez wiele lat choroby psychosomatyczne leczono tylko objawowo. Dziś wiadomo, że nauka radzenia sobie ze stresem odgrywa ważną rolę w ich terapii.

Psychodermatologia

To dziedzina naukowa zajmująca się wpływem czynników psychicznych i stresu na skórę. Pacjenci z chorobami skóry wykazują bowiem silniejszą reakcję niż inni na bodźce stresowe. Uważa się, że w ich skórze podczas stresu uwalniają się z końcówek nerwowych w skórze neuropeptydy powodujące dalsze objawy chorobowe, takie jak stan zapalny, zaczerwienienie czy świąd.

Jak chronić skórę przed stresem?

Nie da się uciec od stresu, ale można zniwelować objawy jego działania na skórę. Stres osłabia zdolności regeneracyjne i ochronne skóry, co powoduje, że staje się ona jeszcze bardziej narażone na szkodliwe czynniki ekspozomu, współistniejące ze stresem, takie jak promienie UV, zanieczyszczenia powietrza, nieodpowiednia dieta (często „zajadamy” stres niezdrowym jedzeniem, słodyczami) czy brak snu (też często towarzyszący stresowi).  W codziennej pielęgnacji postaw na:

  • wzmacnianie funkcji obronnych skóry poprzez stosowanie kosmetyków ze składnikami odbudowującymi barierę hydrolipidową skóry,
  • intensywne nawilżanie skóry, także od środka (pij duże ilości wody), co zapobiegnie jej przesuszeniu,
  • ochronę skóry przed ekspozycją na mocne słońce – promienie UV potęgują szkodliwe działanie stresu, wyzwalają w skórze wolne rodniki,
  • pielęgnację z antyoksydantami – niezbędną, aby redukować uszkodzenia wywołane przez wolne rodniki.

Postaraj się też nauczyć kontrolować stres – wtedy organizm będzie na niego mniej reaktywny, poprzez:

  • poprawę jakości snu – staraj się kłaść i gasić światło przed północą, wtedy w organizmie jest wytwarzana największa ilość melatoniny, hormonu regulującego cykl snu, który ma też właściwości przeciwutleniające, pomagając w walce ze stresem oksydacyjnym,
  • metody relaksacyjne – dla jednych będzie to joga, dla innych szycie lub czytanie, a dla jeszcze dla innych spotkanie z koleżanką; ważne, aby umieć znaleźć czas dla siebie, w którym „odłączymy” mózg od codziennych stresujących sytuacji,
  • głaskanie –  dowiedziono, że podczas głaskania skóry wydziela się tzw. hormon szczęścia (endorfina), który poprawia nastrój i łagodzi napięcia.

Rekomendowane produkty

  • Aksamitny krem do twarzy SPF 50+ VICHY IDEAL SOLEIL
  • Nowość

    Minéral 89 Oczy Booster wzmacniający skórę wokół oczu
  • SERUM 10 SUPREME
  • Najczęściej czytane

    Woda termalna – zastosowanie, sposób użycia, działanie

    Woda termalna

    Woda termalna – zastosowanie, sposób użycia, działanie

    Wody termalne to szczególny rodzaj wód podziemnych, których temperatura w momencie wydobycia jest wyższa niż średnia roczna temperatura powietrza w okolicy, przy czym nie może to być mniej niż 20 Celsjusza. Są to krystalicznie czyste wody zawierające unikalne, właściwe dla danego rejonu kompozycje składników mineralnych i pierwiastków śladowych powstające w wyniku powolnej wędrówki z głębokich warstw ziemi ku powierzchni. Charakteryzują się szerokim zastosowaniem w lecznictwie, a od niedawna również w przemyśle kosmetycznym.

    Przeczytaj artykuł

    Arbutyna - czy faktycznie jest toksyczna?

    Składniki

    Arbutyna - czy faktycznie jest toksyczna?

    Arbutyna jest naturalnym składnikiem grupy dermokosmetyków, mających zwalczyć problem plam posłonecznych, przebarwień, trądziku czy na przykład pękających naczynek krwionośnych. Chociaż to substancja bardzo skuteczna w działaniu, Unia Europejska uznała ją za “potencjalnie niebezpieczną”. Jednak na czym w istocie polega jej toksyczność? I dlaczego krem z arbutyną jest tak bardzo popularny w Azji, a maść z hydrochinonem łatwo dostępna w Stanach Zjednoczonych?

    Przeczytaj artykuł

    Wosk pszczeli w kosmetyce - do czego jest wykorzystywany?

    Składniki

    Wosk pszczeli w kosmetyce - do czego jest wykorzystywany?

    Już od dłuższego czasu zauważyć można tendencję wzrostową do wykorzystania wosku pszczelego w kosmetyce. Również coraz więcej osób zdecydowanie sięga po produkty z jego dodatkiem i chwali sobie ich działanie. Poznaj właściwości wosku pszczelego i dowiedz się, dlaczego warto używać kosmetyków na jego bazie!

    Przeczytaj artykuł

    go to top