POLITYKA COOKIESUWAGA: nasza strona wykorzystuje pliki cookies. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ TUTAJ.

Brak reakcji oznacza akceptację polityki cookies.

Zamknij

getGeoIPCountryCode = SiteAppCode = PL Test : 'PL/'
Zapisz się do naszego Newslettera

Korzystaj z ekskluzywnych testowań, wiedzy najlepszych dermatologów i bądź na bieżąco!

  • research
  • Points de vente
  • E-sklep
  • newsletter
  • MOJE VICHY
Krem pod oczy przeciwko oznakom starzenia
Krem pod oczy przeciwko oznakom starzenia

NOWOŚĆ

SLOW ÂGE

Krem pod oczy przeciwko oznakom starzenia

Krem pod oczy - Pielęgnacja nawilżająca

Podziel się swoimi doświadczeniami

OPINIE+

WSZYSTKIE OPINIE O SLOW ÂGE Krem pod oczy przeciwko oznakom starzenia.

rating : 5/5

“Pielęgnacja okolic oczu jest dla mnie niezwykle istotna. Niestety mam tendencje do częstych obrzęków a cienie i worki pod oczami to moja przykra codzienność. Nieobce również są mi zmarszczki w tej okolicy a zdarza się,że skóra mimo stosowania odpowiednich kremów - jest sucha i mało elastyczna. Przetestowałam wiele kremów, które i owszem świetnie radziły sobie z poszczególnymi "dolegliwościami",ale nie działały kompleksowo. Te, które świetnie nawilżały nie niwelowały cieni ani obrzęków. Te dzięki, którym pozbyłam się cieni nie działały przeciwzmarszczkowo. Szukałam więc kremu bądź innego specyfiku pod oczy, który byłby odpowiedzią na wszystkie zapotrzebowania mojej skóry. Stosowanie kilku kosmetyków na ten sam obszar po pierwsze bywa męczące i czasochłonne a po drugie co tu ukrywać dziurawi naszą kieszeń . Po krótkim rozeznaniu znalazłam taki, który opisem jest idealną odpowiedzią na moje poszukiwania. Vichy spełniło moje oczekiwania, i mnie nie zawiodło. Wzmacniający koncentrat ujędrniający okolice oczu. Zmarszczki i linie mimiczne ulegają wygładzeniu, powieki nabierają jędrności, zaś cienie i worki pod oczami znacznie się zmniejszają, wyraźnie odmładzając spojrzenie. Zawiera innowacyjną formułę oraz unikalne kombinacje składników, które działają synergicznie by przeciwdziałać zniszczeniu komórkowego DNA. Kosmetyk ma lekko perłową barwę i bardzo przyjemnie pachnie. Tubka zwężona na samym końcu sprawia że przy lekkim naciśnięciu wydobywa się z niej niewielka ilość specyfiku - wystarczająca na jedną aplikację. Koncentrat stosowałam zarówno rano jak i wieczorem . Niewielką ilość kosmetyku nanosiłam na mały paluszek i nie wcierając a lekko wklepując aplikowałam pod oczy. Pierwsze wrażenie - rewelacja. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia żadnego filmu. Nie podrażnia nawet gdy zapędzimy się w aplikacji i zbliżymy sie zbytnio do oka. Dobrze nawilża skórę i sprawiając, że staje się ona zdecydowanie bardziej gładka w dotyku. Niewątpliwie koncentrat spełnia wszystkie moje oczekiwania jeżeli chodzi o pielęgnację skóry wokół oczu.Minimalizuje zmarszczki, odżywia, redukuje cienie i obrzęki. Nadaje mojemu spojrzeniu świeżości - a tego mi właśnie było trzeba najbardziej.”

rating : 5/5

“UDOWADNIA, ŻE UŻYWANIE OSOBNEGO PRODUKTU DO OCZU MA SENS. Ta niepozorna tubka skrywa tyle dobrego, że nie mogło być inaczej: KREM SPRAWDZA SIĘ REWELACYJNIE. A że, szczególnie w produktach opóźniających starzenie, efektów nie widać od razu, trzeba zagłębić się w skład, żeby mieć pewność, że wybraliśmy odpowiedni produkt. Tu nie ma wątpliwości: BIFIDUS - (już na 4 miejscu w składzie!) redukujący wrażliwość naskórka oraz poprawiający odporność na działanie czynników zewnętrznych, a także pobudzający regenerację enzymów skóry. MASŁO SHEA - o którego właściwościach możnaby napisać osobną opinię, w skrócie odżywia, chroni i nawilża. Dodatkowo jest naturalnym filtrem UV. WYCIĄG Z LIŚCI MIŁORZĘBU JAPOŃSKIEGO - stymulujący odnowę komórek, działający silnie przeciwstarzeniowo, dodatkowo kojący podrażnioną skórę i wzmacniający naczynia krwionośne. ADENOZYNA - hamująca powstawanie zmarszczek przez regulację skurczy mięśni twarzy. WYCIĄG Z KORZENIA TARCZYCY BAJKALSKIEJ - pobudzający komórki do regeneracji, hamujący stany zapalne, wzmacniający włókna kolagenu i elastyny, rozjaśniający plamy pigmentacyjne oraz zapobiegający powstawaniu nowych. KOFEINA - poprawiająca mikrokrążenie oraz zwiększająca sprężystość skóry. WITAMINA C - odbudowująca kolagen, zmniejszająca występowanie przebarwień oraz hamująca wytwarzanie barwnika. WITAMINA E - mająca silne właściwości antyoksydacyjne, hamująca działanie wolnych rodników oraz wzmacniająca barierę naskórka poprzez wbudowanie się w jej warstwy, dodatkowo poprawia ukrwienie naczyń. ALKIL BENZOESANU - zmiękczający, wygładzający i uelastyczniający skórę wokół oczu. KWAS STEARYNOWY - odbudowyjący barierę lipidową naskórka KWAS CYTRYNOWY - rozjaśniający skórę oraz likwidujący przebarwienia. Ukłony za taki skład. Używanie tego kremu przeniesie realne efekty w przyszłości. Jednak już od pierwszego użycia zauważyłam: NAWILŻENIE I WYGŁADZENIE skóry wokół oczu oraz idealne zgranie z korektorem. Dodatkowo, zadziwiająco szybką redukcję podkrążonych oczu (złapałam się na tym, że przechodząc koło lustra, musiałam się wrócić i upewnić, że efekt jest aż tak widoczny). Produkt jest tak dopracowany, że wspomnienie o świetnej konsystencji i zapachu to tylko formalność. Dziękuję Vichy za to niepozorne cudeńko i polecam, z pełną odpowidzialnością.”

rating : 5/5

“Pod oczami pojawiły mi się pierwsze oznaki starzenia, a mianowicie skóra już nie jest tak jędrna jak bym chciała, pojawiły się delikatne zmarszczki itp. Po zastosowaniu kremu widzę znaczną poprawę. Skóra się ujędrniła. Oznaki zmęczenia i cienie pod oczami są dużo mniejsze. Zmarszczki mimiczne zostały, ale to dobrze, bo są oznaką śmiechu i radości. Polecam krem Slow Age. Katarzyna J. lat 40”

rating : 5/5

“Witam, krem pod oczy rewelacyjny, delikatna konsystencja, rozprowadza i wchłania się idealnie. Jestem świeżo upieczoną mamą, która niestety niewiele w ostatnim czasie sypia i pewnie jeszcze długo tak pozostanie. Gości codziennie mam na pęczki, przed którymi chcę wyglądać na wypoczętą i spełnioną mamę, i ten właśnie krem mi na to pozwala. Wygładza skórę pod moimi podpuchniętymi i niewyspanymi oczami. Niweluje tzw. dolinę łez i moje worki. Robi to idealnie, gdyż znajomi widząc mnie, mówią że wyglądam rewelacyjnie, i chyba moja malutka przesypia całą noc:) Polecam go z całą odpowiedzialnością, kolor: pudrowy różowy (zresztą mój ulubiony). Iwona M.”

rating : 5/5

“Jestem 29-letnią kobietą i z racji wieku póki co, na szczęście, nie mam bardzo poważnych problemów ze skórą wokół oczu, lecz zauważyłam, że od jakiegoś czasu pod moimi oczami zaczęła tworzyć się delikatna siateczka zmarszczek. Do tej pory trudno było mi trafić na taki krem pod oczy, który by świetnie współgrał z moim korektorem. Przeważnie krem po nałożeniu korektora strasznie się rolował. Jestem przewrażliwiona na punkcie rolowania się kremów(oj... ile opakowań musiałam przez to wyrzucić...), więc zawsze ze złością zmywałam rozpoczęty makijaż i próbowałam robić go od nowa. Inny problem z dotychczasowymi kremami pod oczy był taki, że były za tłuste lub za ciężkie i korektor z nich spływał... Wobec tego często kremy pod oczy stosowałam jedynie na noc, a w ciągu dnia nakładałam wyłącznie korektor. Mam suchą cerę, więc można sobie wyobrazić jak to wyglądało... Skóra pod oczami była koszmarnie wysuszona, przez co wyglądała coraz gorzej i oczywiście bardziej staro... W całej swojej "karierze" w kupowaniu kremów pod oczy tylko raz trafiłam na optymalny produkt, lecz jego cena była zdecydowania za wysoka, by go regularnie stosować. Kremem Slow Age od Vichy jestem zachwycona! Przede wszystkim nie roluje się!:) Jest delikatny, bezzapachowy, nie podrażnia moich dość wrażliwych oczu. Jest bardzo lekki, a jednak udaje mu się nawilżyć moją skórę na cały dzień. Stosowany w pojedynkę nadaje bardzo ładne, "świeże" spojrzenie, natomiast gdy kładę na niego korektor, kosmetyki świetnie ze sobą współgrają, dzięki czemu wyglądam po prostu lepiej. Na koniec chciałabym napisać o jeszcze jednej, bardzo istotnej dla mnie kwestii. Niestety zaliczam się do kobiet z opadającą powieką. Z biegiem lat przywykłam do tego, że nawet najpiękniejszy makijaż oka nie będzie wyglądał u mnie idealnie, ale odkąd stosuję slow age zauważyłam delikatną poprawę, czy to możliwe? Ze względu na to, że krem jest bardzo delikatny i nie szczypie mnie w oczy, nakładam go nie tylko pod oczy, ale i na całą powiekę, aż po same brwi. Odnoszę wrażenie, że moje oko jakby bardziej się otworzyło, spojrzenie nie jest takie ciężkie. Jeśli to sprawka tego kremu (a wszystko na to wskazuje), to uwielbiam go jeszcze bardziej ;) Dodam tylko, że krem posiada świetny stosunek jakości do ceny, więc na pewno kupię następne opakowanie.”

rating : 5/5

“Jestem 29-letnią kobietą i z racji wieku póki co, na szczęście, nie mam bardzo poważnych problemów ze skórą wokół oczu, lecz zauważyłam, że od jakiegoś czasu pod moimi oczami zaczęła tworzyć się delikatna siateczka zmarszczek. Do tej pory trudno było mi trafić na taki krem pod oczy, który by świetnie współgrał z moim korektorem. Przeważnie krem po nałożeniu korektora strasznie się rolował. Jestem przewrażliwiona na punkcie rolowania się kremów(oj... ile opakowań musiałam przez to wyrzucić...), więc zawsze ze złością zmywałam rozpoczęty makijaż i próbowałam robić go od nowa. Inny problem z dotychczasowymi kremami pod oczy był taki, że były za tłuste lub za ciężkie i korektor z nich spływał... Wobec tego często kremy pod oczy stosowałam jedynie na noc, a w ciągu dnia nakładałam wyłącznie korektor. Mam suchą cerę, więc można sobie wyobrazić jak to wyglądało... Skóra pod oczami była koszmarnie wysuszona, przez co wyglądała coraz gorzej i oczywiście bardziej staro... W całej swojej "karierze" w kupowaniu kremów pod oczy tylko raz trafiłam na optymalny produkt, lecz jego cena była zdecydowania za wysoka, by go regularnie stosować. Kremem Slow Age od Vichy jestem zachwycona! Przede wszystkim nie roluje się!:) Jest delikatny, bezzapachowy, nie podrażnia moich dość wrażliwych oczu. Jest bardzo lekki, a jednak udaje mu się nawilżyć moją skórę na cały dzień. Stosowany w pojedynkę nadaje bardzo ładne, "świeże" spojrzenie, natomiast gdy kładę na niego korektor, kosmetyki świetnie ze sobą współgrają, dzięki czemu wyglądam po prostu lepiej. Na koniec chciałabym napisać o jeszcze jednej, bardzo istotnej dla mnie kwestii. Niestety zaliczam się do kobiet z opadającą powieką. Z biegiem lat przywykłam do tego, że nawet najpiękniejszy makijaż oka nie będzie wyglądał u mnie idealnie, ale odkąd stosuję slow age zauważyłam delikatną poprawę, czy to możliwe? Ze względu na to, że krem jest bardzo delikatny i nie szczypie mnie w oczy, nakładam go nie tylko pod oczy, ale i na całą powiekę, aż po same brwi. Odnoszę wrażenie, że moje oko jakby bardziej się otworzyło, spojrzenie nie jest takie ciężkie. Jeśli to sprawka tego kremu (a wszystko na to wskazuje), to uwielbiam go jeszcze bardziej ;) Dodam tylko, że krem posiada świetny stosunek jakości do ceny, więc na pewno kupię następne opakowanie.”

rating : 5/5

“Vichy Slow Age krem pod oczy miałam przyjemność testować w ciągu ostatniego, słonecznego miesiąca, podczas wyjazdów na całodniowe wędkowanie. Produkt sprawdził się rewelacyjnie! Skóra pod oczami po intensywnym nasłonecznianiu była chroniona, idealnie nawilżona. Wygładziły się drobne zmarszczki, zauważalna jest cudowna gładkość tej okolica, wręcz jedwabistość. Poza tym nareszcie, po wielu latach, cienie pod oczami znacznie się zredukowały, są prawie niewidoczne. Ten krem to istne zbawienie dla delikatnej skóry. Szczerze wszystkim polecam.”

rating : 5/5

“Ten krem w widoczny sposób spowalnia upływ czasu a jego codzienna aplikacja jest czystą przyjemnością! Na długie godziny nawilża suchą i delikatną skórę wokół oczu, spłyca zmarszczki i opóźnia powstawanie nowych. Aplikowany rano pomaga pozbyć się opuchnięć, wieczorem cudownie odpręża zmęczoną skórę. Już po kilku użyciach skóra zmieniła się nie do poznania: wyraźnie odmłodniała, odzyskała blask i jędrność. Dodatkowa zaleta to jedwabista konsystencja i duża wydajność. Dzięki temu produktowi moja skóra nie zdradzi mojego wieku - no, troszkę go zaniży ;)”

rating : 5/5

“Czego oczekuję od kremu pod oczy? Przede wszystkim nawilżenia, zredukowania opuchnięć i wygładzenia małych zmarszczek. Co potrafi zdziałać Slow Age? Znacznie, znacznie więcej! W delikatny sposób, dogłębnie nawilża skórę pod oczami - aplikując go możemy poczuć, jak znika to okropne uczucie ściągniętej, suchej skóry. Sprawia, że nasza twarz dzięki świeżemu spojrzeniu wygląda na wypoczętą, redukuje opuchnięcia oraz - co jest dla mnie największym zaskoczeniem - bardzo widocznie rozjaśnia cienie pod oczami! Nie spodziewałam się, że jestem w stanie to uzyskać, używając jedynie kremu pod oczy, ale Slow Age radzi sobie z nimi doskonale. Tak dobrze, że przestałam używać korektora pod oczy, który był jednym z głównych punktów mojego codziennego makijażu. Szybko się wchłania, więc bez problemu po jego aplikacji możemy od razu przejść do wykonywania makijażu - ten krem zdecydowanie go ułatwi, dbając o delikatnie okolice oczu. Przy regularnym stosowaniu kondycja skóry ulega niesamowitej poprawie, jest wygładzona, napięta,niemalże jak nówka sztuka ;-). Na pochwałę zasługuje świetny skład, szczególnie fakt, że zawiera antyoksydanty. W większości przypadków okolice oczu są najbardziej narażone na zmarszczki - wnętrze tego kremu może skutecznie zaburzyć ich plany :-). Bardzo wydajny, wystarczy naprawdę niewielka ilość, myślę więc, że wystarczy na długi okres czasu, co jest kolejną miłą odmianą w porównaniu do innych tego typu kremów. Dodatkowo, jest w smukłym i poręcznym opakowaniu, który bez problemu podczas wyjazdów wrzucimy do kosmetyczki i zabierzemy ze sobą. Dla mnie ten krem okazał się strzałem w dziesiątkę, zrewolucjonizował nawet proces wykonywania makijażu, dzięki rozjaśnieniu cieni (żegnaj korektorze!), nadał spojrzeniu zapomnianą świeżość oraz wygładził i nawilżył okolice oczu zapewniając mi ogromny komfort. Absolutny MUST HAVE! :-)”

rating : 5/5

“Slow Age pod oczy to wsparcie w mojej codziennej walce o dobre samopoczucie i rewelacyjny wygląd! Opadające powieki, duże oczy i jeszcze większe cienie pod oczami, czyli problem, z którym walczę od dawna. Gdy dowiedziałam się o propozycji Vichy, postanowiłam spróbować! Pełna obaw, ale i nadziei otworzyłam opakowanie i tu spotkało mnie miłe zaskoczenie: przyjemny, kobiecy, a zarazem delikatny zapach, pobudzający zmysły i zachęcający do szybkiego przetestowania produktu. Krem ma idealną wręcz konsystencję, dzięki której jest niezwykle wydajny. Już niewielka ilość pozwala na rozprowadzenie go w okolicach oczu, a zabiegowi temu towarzyszy przyjemne „mrowienie”. Konsystencja kremu nie pozwala na nagromadzenie większej ilości produktu, dającej wrażenie napiętej, twardniejącej i ograniczającej mimikę twarzy, warstwy! Efekty stosowania kremu dostrzegłam bardzo szybko: skóra wokół oczu stała się gładka, sprężysta, dotychczasowe zmarszczki nagle przestały istnieć, a oczy same w sobie zyskały blasku. Wreszcie: cienie pod oczami – problem większości z nas – jakby ich nie było. Krem pomógł mi wyeliminować tak nielubiany przeze mnie efekt zaspanych oczu, dzięki czemu już nikt nie pyta mnie, dlaczego się nie wyspałam. Co więcej, mąż zaś stwierdził, że moja twarz stała się bardziej promienna, a ja częściej się uśmiecham:) Krem Vichy Slow Age pod oczy to kosmetyk, który zmienił moje spojrzenie na świat – i dosłownie i w przenośni:) Polecam:)”

Podziel się swoimi doświadczeniami